Jesteś mocno dorosła? Co powiesz na naukę angielskiego w Anglii?

4
802
słownik, pióro i okulary na kartce z językiem angielskim

Angielski dla seniorów w Anglii jest świetnym pomysłem na połączenie nauki języka i zwiedzanie kraju z nowo poznanymi ludźmi w podobnym wieku.

I absolutnie nie ma się czego obawiać – wystarczy dotrzeć na lotnisko, a resztą zajmie się szkoła.

Angielski dla seniorów za granicą

Nauka języka angielskiego w szkole w Anglii jest świetnym pomysłem nie tylko dla młodych ludzi. Niektóre szkoły organizują specjalne kursy dla osób dorosłych – powyżej 50 -ego roku życia. Najczęściej są one oznaczone jako “50 plus”. Nie oznacza to jednak, że młodsze osoby nie mogą w tym kursie uczestniczyć.

plan zajeć tygodniowych nauki języka angielskiego
Anglia – plan lekcji i zajęc dodatkowych dla mojej grupy

Program nauki jest dostosowany do wieku – zajęcia nie są tak bardzo intensywne jak dla młodych ludzi – i poziomu uczniów. Specyfika tego kursu polega na organizacji  czasu dla uczestników, nie tylko w czasie dopołudniowych zajęć, ale i w godzinach popołudniowych lub wieczornych. Oczywiście, zajęcia alternatywne po lekcjach nie są obowiązkowe, ale wszyscy z nich korzystają. Po pierwsze – jest to idealny sposób, żeby jeszcze więcej czasu spędzić z kolegami z kursu, a po drugie poznaje się okolicę, jak na normalnej wycieczce. Różnica polega tylko na tym, że … w języku angielskim. I zawsze w czasie takich zajęć jest z nami opiekun ze szkoły.

Nauka języka w Chester jest moim drugim tego typu wyjazdem. Pierwszy raz byłam kilka lat temu w Brighton, na zorganizowanym w podobny sposób kursie. O tym, że byłam zadowolona, świadczy fakt, że ponownie wybrałam taki sposób spędzenia wakacji.

tekst po angielsku z notatkami po japońsku
Anglia – fragment jednej z lekcji z notatkami zrobionymi przez Hitomi

Przed wyjazdem

Szukałam kursu  w internecie, dedykowanego dla osób 50 plus. Znalazłam kilka ofert w interesującym mnie terminie, ale niewiele w tym czasie było organizowanych w Anglii. Jedną z nich była właśnie szkoła w Chester. Ponieważ miała świetne rekomendacje  British Council (British Council jest instytucją reprezentującą Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w zakresie współpracy kulturalnej i edukacyjnej) a i miasto wyglądało zachęcająco, zdecydowałam się na wyjazd.

angielski niebieski drzwi
Anglia – niepozorne, typowo angielski drzwi kryją fajną szkołę

Gdzie zamieszkać

Szkoły pomagają w znalezieniu noclegu, ale oczywiście można samemu zarezerwować pokój w pensjonacie lub hotelu. Korzystając z pośrednictwa szkoły, mamy gwarancję, że miejsca noclegowe zostały przez szkołę sprawdzone. Jeśli z jakiś powodów warunki nie będą nam odpowiadały, to mamy możliwość zamiany zakwaterowania.

A zamieszkać można w: hotelu, domu studenckim lub w homestay. Wybierając hotel kierujemy się możliwościami finansowymi – kilku gwiazdkowy hotel lub hostel BB – i wygodą. Możemy także liczyć na w miarę europejskie śniadanie – nie tylko płatki i tost z dżemem. W domu studenckim z reguły mamy wybór: pokój z aneksem kuchennym lub ze wspólną kuchnią dla kilku pokoi. Łazienka z reguły jest w pokoju. I wreszcie ostatnia możliwość: zamieszkać u angielskiej rodziny czyli w homestay.

kobieta na rowerze w Chester
Anglia – do szkoły można też na rowerze

Homestay

Mieszkając u angielskiej rodziny, mamy możliwość dalszej konwersacji w języku angielskim i przyjrzeniu się z bliska jak wygląda życie przeciętnej rodziny w tym kraju. Decydując się na ten typ zakwaterowania, musimy mieć świadomość lekkiego dyskomfortu. Bardziej swobodnie będzie, jeśli wybierzemy pokój z osobną łazienką, chociaż najczęściej jest jedna łazienka dla domowników i gości.

Założeniem jest wspólne – z rodziną gospodarzy – spożywanie posiłków, zwłaszcza wieczornych. Śniadania najczęściej przygotowuje się samemu. Płatki na mleku i ewentualnie tost, jest podstawowym zestawem, ale czasem zdarza się “dostać ” inne produkty.

Tyle ogólne zasady. A jak to wygląda dokładniej, zależy do jakiej rodziny się trafi. Ja zamieszkałam u Tracy, która samotnie wychowuje dwójkę dzieci. Nie jakiś małych – bo 9 i 12 lat – ale prawie każdy wieczór była zajęta ich sprawami. Tak, że jeśli już nawet usiadła ze mną do kolacji, średnio mi się z nią rozmawiało, bo co dwa zdania podkreślała, jak strasznie jest zmęczona! Ale to ja tak trafiłam, bo koleżanki z kursu mieszkały w rodzinach, gdzie nie tylko wieczorem, ale i w ciągu dnia gospodarze znajdowali dla nich czas. Porada – poprosić o zamieszkanie u rodziny bez dzieci – takich zresztą jest większość.

I jeszcze zdań parę o warunkach mieszkaniowych. Trzeba mieć świadomość, że angielskie pokoje są naprawdę małe – w pokoju ledwo mieści się łóżko, szafa, biurko i krzesło. Do tego wąskie schody, korytarze – wszystko tak lekko “zagracone”. Na pewno nie jest tak wszędzie, ale w tych kilku w których byłam, tak właśnie wygląda.

Pomoc ze strony szkoły

Jak już wspomniałam wyżej, szkoła pomaga w znalezieniu noclegu. Z reguły jest on blisko szkoły – chociaż czasem trzeba ( lub można) skorzystać z autobusu. Przed przyjazdem można zarezerwować za pośrednictwem szkoły transport z lotniska do miejsca zamieszkania. Tak, że nawet zerowa znajomość języka nie będzie przeszkodą – kierowca czeka w hali przylotów z kartką z nazwiskiem, zawozi nas do “domu”, a resztę informacji – łącznie z zaznaczoną trasą do szkoły – mamy w materiałach otrzymanych ze szkoły.

Z kolei w szkole, w sekretariacie, bez problemu załatwimy wszystkie sprawy. Nie mogąc się dogadać, można skorzystać z tłumacza google i porozumiewać się “kali mówić” – jak to robiła moja koleżanka, która przyjechała na kurs dla początkujących. W szkole jest oczywiście wifi.

laptop okulary i pióro na kartce papieru
Anglia – pomoce przydatne w nauce

Jak wygląda nauka

Ale fajnie – najlepsza  terapia odmładzająca – powrót do szkoły! Na początku zajęć dostajemy do rozwiązania test, później indywidualne rozmowy, na podstawie których przydzielają nas do odpowiedniej grupy.

Ogólny plan zajęć jest następujący: poranne lekcje w szkole trwają 3 godziny, w blokach po 1.5 godziny z pół godzinną przerwą na kawę.

Koniec porannych zajęć o godzinie 13 i wtedy mamy przerwę na lunch. Dłuższą lub krótszą, w zależności od tego, co mamy w planie popołudniu. Kawową przerwę z reguły spędzam w szkole – w specjalnym kąciku kawowo-herbaciano- ciasteczkowym, a na lunch wychodzę “w miasto”.

ludzie przed starym budynkiem
Anglia – przed moja szkołą

Ponieważ szkoła położona jest blisko centrum, możliwości mam naprawdę wiele. I kolejna ważna rzecz – zarówno przerwa kawowa, jak i lunch spędzam z moimi kolegami z kursu.

I tym samym jestem zmuszona rozmawiać po angielsku. Po lunchu – zajęcia według planu – zawsze z opiekunem ze szkoły, a w miejscach, które zwiedzamy z przewodnikiem.

Wieczorem – jeśli jeszcze mamy siłę, umawiamy się z Irene i Marlies ( mieszkają w pobliżu) na małe piwko do pubu.

budynek z restauracją w nazwie koń
Anglia – nawet wieczorne spotkania w cieniu konia

Gdyby zliczyć codzienną ilość godzin, w czasie których mam konwersacje w języku angielskim, nie dziwi fakt, że … śnię po angielsku. Czasem – o zgrozo – budzę się zmęczona, bo nie rozumiem co mi się śniło! Tak mój organizm zareagował na odmienną rzeczywistość językową.

Wyjście w teren 

To nie tylko dalekie wycieczki, ale i poznanie historii Chester i wniknięcie w normalne, angielskie życie.

informacja w języku angielskim
Anglia – nie rozumiem dlaczego nie można?

Popołudniowa herbatka w towarzystwie koleżanek ze szkolnej ławy czy wieczorne wyjście do pubu – to też nauka!

dwie filizanki z herbatą
Anglia – czas na herbatkę wraz z instrukcją zaparzania
kufel z piwem
Anglia – lub angielski specjał po szkole

Zaskoczeniem dla wszystkich jest sposób zamawiania posiłków – nawet w droższych restauracjach. Na ścianach zawieszone są informacje jak to należy uczynić.

  1. Znaleźć stolik i zapamiętać numer.
  2. Wybrać jedzenie z menu.
  3. Zamówić jedzenie w barze.
  4. Czekać na jedzenie, które “nadejdzie” w odpowiednim czasie.
średniowieczny dom
Anglia – a przed oczami taki widok

Zajęcia w szkole 

Sposób prowadzenia i tematy: w zależności od nauczyciela i poziomu grupy – ale zawsze ciekawe, zmuszające do aktywnego udziału i prowadzone w przyjaznej atmosferze.

tablica z ogłoszeniami
Anglia – inne, proponowane przez szkołę zajęcia alternatywne

Uczestnicy kursu 

Dosyć liczny jest nasz kurs – 24 osoby podzielone na 4 grupy. Wiek od ponad 40 lat do ponad 70! Część z nas pracuje, część jest emerytami. Zdecydowana większość przyjechała ze Szwajcarii, ale z różnych kantonów ( niemieckiego, francuskiego i włoskiego), z Niemiec, Szwecji, Finlandii, Japonii i ja z Polski. Wiadomo, jak się poznaje nowych ludzi, rodzą się nowe sympatie. I ja też tak mam – najlepiej spędzam czas w towarzystwie Claude Cecile ze Szwajcarii i Kukiko z Japonii.

W mojej grupie razem ze mną jest 6 osób. Wspomniana już wcześniej Claude Cecile ze Szwajcarii, z którą mogłam pokonwersować po francusku (gdy nikt nas nie słyszał). Adrian i Margaret z niemiecko języcznej części Szwajcarii  oraz Senika i Ilpo z Finlandii. W drugim tygodniu dołączyła do nas Eve z Niemiec.

grupa 8 dorosłych osób
Anglia – moja klasa

Namiary na szkołę

Dla zainteresowanych podaję link do szkoły, a konkretnie na kursy 50 plus ⇒ Tutaj szczegóły

Nie samą nauką jednak student żyje w Chester. Także poznawaniem nowych miejsc i atrakcji, o których przeczytasz poniżej: 

⇒ Średniowieczne perełki w Chester

Walia: piękne ogrody i potęga zamku Conwy

⇒ Rowery na barce, a barka na kanale – wakacyjny trójpak w Chester

⇒ Szczypta hazardu na wyścigach konnych w Chester

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!

Poprzedni artykułZupa pomidorowa w kilku odsłonach
Następny artykułPrzecier z pomidorów i papryki

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
WagabundaLoyal PatWagabunda Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Loyal Pat
Gość

ale fajna sprawa….właśnie szukam czegoś takiego,,czy to jest też dla Osób co nie znaja w ogóle języka??? Poszukam w internecie…Pozdrawiam

Wagabunda
Gość

Witaj, to jest naprawdę fajny sposób na spędzenie wakacji. W zależności pd szkół – niektóre organizują także kursy od podstaw. W szkole, o której piszę, był także kurs dla osób, które zupełnie nie znają języka. I było kilka takich osób. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji, pytaj. Na stronie w zakładce “kontakt” jest mejl do mnie. pozdrawiam dana

Loyal Pat
Gość

ale fajna sprawa….właśnie szukam czegoś takiego,,czy to jest też dla Osób co nie znaja w ogóle języka??? Poszukam w internecie…Pozdrawiam

Wagabunda
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.