Bigos Świąteczny, którego smaku nie zapomnisz

2
1870
bigos na talerzu i dekoracja świąteczna

Bigos to niezwykły! Prawdziwie świąteczny, aromatyczny, którego zapachy przez kilka dnia przenikają każdy zakamarek domu. Do przygotowania takiego bigosu warto zaopatrzyć się w dobrą gatunkowo kiszoną kapustę. Jeśli nie mamy ukiszonej w domu, to warto postarać się kupić ukiszoną bez żadnych wzmacniaczy i konserwantów.

Mięso. Kilka gatunków – z wieprzowego świetnie sprawdzają się karczek i łopatka, z wołowiny rostbef, szpodner, mostek lub antrykot.

I dziczyzna. Dodaje wyjątkowości potrawie. Często jest dostępna mrożona, na pewno znajdziemy kawałek sarniny lub dzika w mroźnych ladach w wielu sklepach.

Pomijając dziczyznę, bigos także będzie dobry, chociaż nieco zubożały o jej specyficzny smak. Jeśli tylko mam możliwość kupienia boczku z dzika, to dodaję go zamiast (lub jako część) boczku wieprzowego.

Przepis wydaje się skomplikowany, ale nie jest taki. Opisałam dokładnie krok po kroku, żeby można było łatwiej „połapać” co i kiedy dodać.

Oczywiście, nie jest to danie przygotowane w przysłowiowe pięć minut. Wiadomo, że bigos musi być gotowany przez kilka dni. I ten właśnie taki jest. I co jeszcze ważne, gotowany tylko z kiszonej kapusty, która nawet jeśli jest bardzo kwaśna, to i tak w miarę gotowania  łagodnieje.

Niezwykle ważną czynnością w gotowaniu bigosu jest mieszanie i generalnie nie dopuszczenie do przypalenia się. A bigos lubi to bardzo! Chwila nieuwagi i już przywiera do dna.

Bigosu nie solimy, aż do ostatniego momentu. Boczek, kiełbasa oraz kapusta oddają sól do bigosu. Lepiej dosolić niż przesolić.

I ostatni ważna sprawa. Proporcje składników są na 4 kg kiszonej kapusty, bo ja z takiej ilości zawsze przygotowuję bogos. Można zmniejszyć ilość składników ( lub zwiększyć, jeśli ktoś ma potrzebę i prawdziwie wielki gar), zachowując jednak proporcje.

Jeśli nie zjemy potrawy w czasie Świąt – a tak jest z reguły – to pozostałą część wkładam do pudełek i do zamrażarki. Na pozostałe miesiące zimy – jak znalazł.

Przepis na danie : Bigos świąteczny

Składniki dania: Bigos świąteczny

  • 4 kg kiszonej kapusty
  • 2 kg mięsa mieszanego: wołowe, wieprzowe, dziczyzna
  • 1 kg kiełbasy typu toruńska
  • 0,7 kg boczku wędzonego surowego ( nie parzonego)
  • 2 duże cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 20 dag smalcu ( wieprzowego lub  z dzika )
  • 40 dag węgierek suszonych, wędzonych
  • Kilkanaście sztuk rodzynek
  • 15 dag suszonych grzybów
  • 1 spora łyżka miodu
  • kilka sztuk owoców jałowca
  • igliwie z jałowca – kopiasta łyżeczka
  • 0,5 litra piwa
  • Kilkanaście sztuk całych ziaren czarnego pieprzu
  • Kilka sztuk ziela angielskiego
  • Kopiasta łyżeczka całego kminku
  • 4 sztuki listka laurowego
  • 2 łyżki majeranku
  • Sól i świeżo mielony pieprz do doprawienia pieczonych mięs i na koniec gotowania bigosu

Przygotowanie dania: Bigos świąteczny

  1. Kapustę poszatkować, jeśli ma bardzo długie włókna i włożyć do dużego garnka. Zalać wodą – najlepiej gorącą – tak, aby cała kapusta była przykryta wodą. Dodać kminek i gotować – BEZ PRZYKRYCIA – około dwóch godzin.
  2. Jedną trzecią ugotowanej kapusty odsączyć i odłożyć do innego naczynia, a z pozostałej części (wraz z wodą, w której kapusta się gotowała) będzie powstawała baza bigosu.
  3. Grzyby zamoczyć przynajmniej na dwie godziny, a najlepiej na noc. Wymoczone grzyby zagotować w wodzie, w której się moczyły – uważać, bo mocno zagotowane „uciekają” z garnka. Wystudzić i pokroić na paski.
  4. Mięsa opłukać, osuszyć, pokroić na grube kawałki, lekko posolić i popieprzyć. Smażyć na odrobinie smalcu, każdy gatunek osobno – początkowo na mocnym ogniu.
  5. Boczek pokroić w grube plastry i usmażyć na patelni nie dodając żadnego tłuszczu.
  6. Cebulę pokroić w krążki, czosnek poszatkować i dodać do lekko podsmażonego boczku.
  7. Kiełbasę pokroić w talarki i podsmażyć na odrobinie smalcu.
  8. Podsmażone mięsa, boczek i kiełbasę schłodzić i zostawić w chłodnym miejscu do następnego dnia.
  9. Ze śliwek usunąć pestki i pokroić każdą na cztery części.
  10. Na lekko rozgrzaną patelnię ( beztłuszczową) włożyć śliwki i rodzynki, delikatnie podsmażyć, na koniec dodać miód i jeszcze chwilkę podsmażyć.
  11. Do gotującej się kapusty dorzucić grzyby i wywar w którym się gotowały, podsmażone śliwki i rodzynki wraz z miodem, listki laurowe, owoce jałowca, ziele angielskie i gotować jeszcze dwie godziny. Nadal bez przykrycia i koniecznie pamiętać o mieszaniu.
  12. Przestudzić i zostawić w chłodnym miejscu do następnego dnia.
  13. W drugim dniu bazę bigosu z dnia poprzedniego należy gotować około 1 godziny. Pilnować, żeby się nie przypalił! Jeśli jest taka potrzeba dolać nieco wody, ale tylko wrzątku!
  14. Usmażone poprzedniego dnia mięsa i boczek pokroić w kostkę i dodać do bazy bigosu.
  15. Zerwane igliwie z jałowca należy opłukać i włożyć do koszyczka do parzenia herbaty lub zawinąć szczelnie w gazę, zawiązując spożywczą nicią. Ważne jest, aby igły nie przedostały się do bigosu.
  16. Bigos gotować jeszcze 3 godziny, mieszając od czasu do czasu.
  17. Odłożyć do zimnego miejsca.
  18. Trzeci dzień gotowania bigosu: z gara należy wyjąć koszyczek lub gazę z igliwiem, a pozostałą część gotować około godziny.
  19. Dodać ugotowaną kapustę z pierwszego dnia, majeranek i gotować jeszcze trzy godziny. W miarę gotowania bigos robi się coraz bardziej brązowy.
  20. Wlać połowę piwa, porządnie wymieszać i zagotować. Wlać drugą połowę piwa, znowu zamieszać i zagotować.
  21. Bigos jest gotowy – spróbować, jeśli jest taka potrzeba posolić i popieprzyć.
  22. Odgrzany następnego i jeszcze następnego dnia jest jeszcze lepszy.
Wskazówki:
  • Kapusty nie płukać, ani nie odsączać, nawet jeśli kapusta jest bardzo kwaśna.
  • Mieszamy i pilnujemy – bigos ma tendencję do przypalania się, nawet w najlepszych garnkach.
  • Jeśli dolewamy wody – a czasem trzeba, gdy bigos robi się bardzo gęsty, bo woda odparowuje  w czasie długiego gotowania bez przykrycia – to tylko WRZĄTKU, żeby nie przerywać procesu gotowania.
  • Igliwie z jałowca nie jest konieczne, ale daje niezwykły aromat! Alternatywnie można dorzucić 4 ziarnka jałowca więcej.

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!

Poprzedni artykułPierniczki świąteczne – szwajcarskie Basler Läckerli
Następny artykułKruche, kokosowe ciasteczka świąteczne

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
WagabundaElżbieta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Ja część mięsa gotuję,a część piekę….Kapustę zawsze gotuję w wywarze z mięsa ,nigdy nie w wodzie.Kapusta zyskuje super smak.Nadmiar bigosu zagotowuję w słoiki.Bigos że słoika jest o wiele lepszy niż mrożony..Pozdrawiam.

Wagabunda
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.