Dwór Mazurski Łaśmiady – klimatyczne, mazurskie siedlisko nad jeziorem

4
350
Łaśmiady nad jeziorem
Łaśmiady

Dwór Mazurski Łaśmiady – perełka spokoju w sercu Mazur Garbatych.

Motto – Wakacje śladem filmu. Gdzie zatracisz się pomiędzy fikcją, a rzeczywistością.

Łaśmiady pensjonat nad jeziorem
Łaśmiady
książki na pomście nad jeziorem
Tutaj najlepiej czyta się książki z Mazurami w roli głównej

Mazury Garbate zaskakują coraz to nowymi widokami wyłaniającymi się za kolejnym pagórkiem. Niezorientowanemu wydaje się, że to tereny łatwe i przyjemne. Dopóki nie wsiądzie na rower lub nie weźmie kijków do ręki i wyruszy w teren. Dlaczego nikt mi nie powiedział, że tutaj są takie górki? Nasuwa się na myśl człowiekowi oczarowanemu widokami, zmagającemu się z lekką zadyszką.

Za jednym z pagórków, na cyplu pomiędzy jeziorami Łaśmiady (Laśmiady) i Ułówki, za bramą znaną z filmu “Po sezonie” ukazuje się cudnej urody mazurska siedziba, położona tuż nad jeziorem na 35 hektarowym terenie.

Dwór Mazurski Łaśmiady nie jest zwykłym pensjonatem. To prawdziwa perełka do wypoczynku. Od pierwszego spojrzenia widać, że dom zbudowano, aby w nim mieszkać, a nie przechowywać tłumnie turystów.

Łaśmiady, położone w niewielkiej odległości od Ełku, zachowały spokój i ciszę, także dzięki temu, że jezioro objęte jest strefą ciszy. Jedynie, co może nas rano obudzić to szumiące jezioro, kołyszące się na wietrze trzciny i liście drzew, a nie ryk motorówek.

Dlatego przybysz czuje się tutaj niezwykle komfortowo, mając na własność swój prywatny kawałek Mazur, z pomostem o który obijają się fale. I śmigają tam i z powrotem ryby.

Nic tylko wziąć jedną z łódek lub kajaków i popłynąć przez trzy połączone ze sobą – nieco dzikimi strugami – jeziora. Albo pobiegać. Lub pochodzić. Nie mówiąc o rowerach! Raj dla wszystkich, także dla tych, którzy mają ochotę po prostu poleżeć na plaży nad jeziorem.

Zaiste wyjątkowe to miejsce, stworzone przez  fotografa – panią Zofię Nasierowską i reżysera pana Janusza Majewskiego. Tutaj przez lata mieszkali, pracując i goszcząc przyjaciół, aktorów  i tzw. “ludzi filmu” w “Morenie”.

Janusz Majewski i Zofia Nasierowska
Wpis w księdze pamiątkowej
Janusz Majewski
Janusz Majewski – przesłanie
Irena Kwiatkowska
Przyjaciółka domu – Pani Irena Kwiatkowska
Anna Dymna
Wspomnienia Pani Anny Dymnej

Koleje losu spowodowały, że właściciele wrócili do Warszawy, a prowadzenie siedliska powierzyli pani Asi i panu Zbyszkowi. Zmianie uległa także nazwa, i tak oto “Dwór Mazurski Łaśmiady” zaistniał na mapie przyjaznych wypoczynkowi miejsc.

Bardzo sympatyczni i pomocni gospodarze emanują spokojem i z uśmiechem bardzo chętnie opowiadają o historii domu, ciepło wspominając panią Zofię i odwiedzających to miejsce aktorów, wracających tutaj z sentymentem.

Przybywającego do Dworu Mazurskiego Łaśmiady gościa powita… brama. Ta sama, u stóp której stanął Leon Niemczyk w filmie “Po sezonie” dzwoniąc do Ewy Wiśniewskiej.

Fikcja miesza się z rzeczywistością, bowiem teraz ty dzwonisz, rozmawiasz, brama się otwiera, idziesz długą aleją do domu… wszystko wg scenariusza filmu.

Brama do pensjonatu Łaśmiady
Brama się otwiera…
pensjonat Łaśmiady
… wjeżdżasz …

… i taki widok Ci się ukazuje

Bo właśnie film “Po sezonie” oraz spora część serialu “Siedlisko” były zrealizowane w Dworze Mazurskim Łaśmiady (wówczas “Morena”) i w najbliższej okolicy.

Przebywając w Dworze Mazurskim, sama nie wiem gdzie przebiega cienka granica pomiędzy filmową fikcją, a realną chwilą.

Kiedy zamieszkasz w dworze, zagrasz rolę w swoim filmie.

Odwiedzasz serialową kapliczkę, śpisz w pokoju beżowym numer 8, gdzie niegdyś Leon Niemczyk tańczył tango z Magdą Cielecką, zatapiasz się w kanapie przy kominku, gdzie Anna Dymna spędzała wieczory z Leonardem Pietraszakiem, dziwisz się, ze nieopodal domu przejeżdża Intercity, podczas gdy w filmie tory były nieczynne i tylko sporadycznie jeździła nimi drezyna. I już nie wiesz: gdzie film, a gdzie rzeczywistość 

Galerie tematyczne

Więcej…

… o Mazurach Garbatych, o tym gdzie znaleźć filmowy dom i co ciekawego można zobaczyć z poziomu siodełka rowerowego w bliższej i dalszej okolicy znajdziesz w artykule ⇒ Apetyt na Mazury.

Komu polecam to miejsce

Osobom, które marzą, aby…

…odpoczywać w ciszy i otoczeniu przyrody, mając jednocześnie zapewniony komfort wypoczynku. Usiąść w fotelu przed domem, z książką w dłoni i obrazami z filmu pod powiekami. Podziwiać spektakle zachodów słońca i czerpać siłę z natury. Łazić po łąkach i kąpać się w jeziorze. Zaszyć się kajakiem lub rowerem wodnym w trzcinach i podglądać wodne ptactwo. Łowić ryby. Zadzwonić dzwonkiem na szczęście. Poskubać porzeczki lub maliny prosto z krzaka. Złapać nieco energii w piramidzie “zatopionej” w sadzie. Wziąć ślub w kapliczce z widokiem na jezioro (w miejscu spotkań Leona Niemczyka z Magdaleną Cielecką). Zadumać się nad mijającym czasem podziwiając fotografie pani Zofii Nasierowskiej. Zobaczyć film w miejscu jego powstania. Zwiedzać okolice na rowerach lub pieszo. Delektować się jedzeniem na tarasie tuż nad samą wodą. Posiedzieć wieczorem przy ognisku nad jeziorem. Ćwiczyć poranną jogę na pomoście ( walcząc z mewami o wolny kawałek desek). Zasmakować w nalewkach pana Zbyszka. Zostać kulinarnie dopieszczonym dzięki kuchni pani Asi. Spożywać posiłki w przeszklonej restauracji z widokiem na jezioro lub na tarasie tuż nad wodami jeziora. Nic nie robić…

Najważniejsze informacje

1. Kiedy czynne.

  • Pensjonat czynny jest od majówki, a konkretnie od weekendu przed majówką, aż do ostatniego weekendu września. O szczegóły należy pytać gospodarzy.

2. Lokalizacja.

  • Mazury Garbate – 16 km od Ełku.

3. Informacja o pokojach.

  • Pokoje znajdują się w dwóch budynkach. Część pokoi jest z balkonami lub tarasem z widokiem na jezioro, łąki lub dworskie podwórko. W sumie 12 rustykalnych, wypełnionych drewnianymi meblami  pokoi i apartamentów. Ze wszystkimi dostawkami pensjonat może pomieścić 42 osoby.
  • Wynajmowane są poszczególne pokoje, ale można zarezerwować cały pensjonat.

4. Wyżywienie

  • Śniadania i obiadokolacje. Możliwość zamówienia obiadu a’la carte. Jedzenie pyszne, urozmaicone z wykorzystaniem owoców i warzyw z domowego ogrodu warzywnego i dużego sadu. A jakie ciasta!

5. Inne przydatne informacje

  • Gospodarze mieszkają na terenie Dworu Mazurskiego i chętnie służą pomocą.
  • Galeria fotografii pani Zofii Nasierowskiej jakiej nigdzie indziej nie zobaczycie.
  • Można wypożyczyć rowery, quad, kajaki, łódki i rowery wodne.
  • Gospodarze organizują – na życzenie gości –  PaintBall, nordick walking, spływy kajakowe.
  • Do dyspozycji gości kuchnia. Piękna i klimatyczna z prawdziwym piecem zbudowanym z kafli – obecnie służącym jako ozdoba – oraz  “bardziej współczesnym” na którym można przygotować potrawy. Do dyspozycji gości także kawa i herbata do samodzielnego przygotowania.
  • W części jadalnej Mazurskiego Dworu, o dowolnej porze gość ma możliwość zakupienia napojów bezalkoholowych oraz wina i piwa, a także przygotowania filiżanki kawy w ekspresie.
  • Bilard i miejsce z kominkiem na deszczowe – gdyby się zdarzyły – wieczory.
  • Można przyjeżdżać z psami, ale nie do wszystkich pokoi.

Atrakcje w okolicy

Położenie Mazurskiego Dworu tuż nad jeziorem, które nie tylko jest objęte strefą ciszy, ale także bardzo skąpo zabudowane zdecydowanie sprzyja wypoczynkowi. Doskonała baza do zwiedzenia Ełku ( byłam i jestem pod wrażeniem tak ładnego miasta), okolicznych wiosek i wycieczek rowerowych.

Propozycje spędzenia wolnego czasu – bliżej lub nieco dalej

  • Przejazd wybudowaną w latach 1910-1917 ełcką kolejką wąskotorową.
  • Skansen pszczelarski w Ełku.
  • Ruiny zamku krzyżackiego – mniej ciekawe, ale prowadzący do niego most – perełka.
  • Jazz Klub Papaya w Ełku – odwiedzić dla klimatu miejsca i koncertów, szczegóły na stronie klubu.
  • Zobaczyć park edukacyjny w Ełku nawiązujący do układu planetarnego i gwiazdozbiorów, który potocznie nazywany jest parkiem Mikołaja Kopernika.
  • Centrum Edukacji  Ekologicznej przy ulicy Parkowej w Ełku – ciche, spokojne i kształcące miejsce.
  • Spacer deptakiem nad jeziorem ełckim.
  • Wieża widokowa w Stare Juchy, z której można podziwia widok na okoliczne lasy i jeziora. Wstęp wolny. Bez problemu wejdą tam osoby mające lęk przestrzeni.
  • Kamień ofiarny Jaćwingów – położony w lesie, za torami. Najlepiej pytać miejscowych jak dojść.
  • Dom w Jeziorowskich, który “grał” tytułowe siedlisko w filmie Janusza Majewskiego “Siedlisko”. Pan Zbyszek wytłumaczy, jak tam dojść.
  • Jeździć na rowerze – dobrze oznaczone, urokliwe trasy, ale łatwo nie jest. Pagórki i liczne drogi tzw. kocie łby, potrafią nieźle dać “popalić”
  • Pojeździć konno – w okolicy są liczne stajnie.
  • Latem i jesienią zbierać grzyby. Gospodarze służą pomocą w zakresie rozpoznawania gatunków.

Ciekawostki

  • Dekorację zdjęć do filmu “Po sezonie” przygotowała pani Zofia Nasierowska.
  • Artystyczny duch rodziców odziedziczyła córka, pani Anna Klara Majewska. Czytałam jej książki o Majorce, zachwycając się opisami i przeżyciami, a dopiero w czasie pobytu w Mazurskim Dworze dowiedziałam się, że to nie tylko zbieżność nazwisk.

Polecam

  • Koniecznie zobaczyć filmy “Po sezonie” i “Siedlisko” oraz przeczytać książki “Siedlisko”, którą pan Majewski napisał kilkanaście lat po nakręceniu serialu na podstawie scenariusza napisanego przez jego żonę panią Zofię Nasierowską i Wandę Majerówną. W hołdzie dla żony. Książka ukazała się w roku, kiedy pani Nasierowska odeszła. Kontynuacją książki, a zarazem filmu jest powieść “Zima w Siedlisku” napisana przez pana Majewskiego już po śmierci żony.
  • A jeśli chcesz z Mazur “skoczyć” na Majorkę, to polecam przeczytać: Rok na Majorce, Majorka w niebieskich migdałach, Majorka mi amor Anny Klary Majewskiej.

Gdzie znajdę i zarezerwuję

Kliknij na link, które zaprowadzi Cię bezpośrednio do Twojego miejsca na Mazurach Garbatych ⇒ Dwór Mazurski Lasmiady

Smordina likier
Prezent od gospodarzy – wspomnieniowy smaczek
Dwór Mazurski Łaśmiady
Kawałek serca JaWagabundy pozostał w Łaśmiadach

Sprawdź czy są wolne miejsca

Skorzystaj z poniższej wyszukiwarki – wpisz datę swojego wyjazdu

Booking.com

Część zdjęć w artykule ( Państwa Majewskich oraz kadrów z filmu)  pochodzi z kolekcji z albumów Dworu Mazurskiego – za ich udostępnienie bardzo dziękuję Asi i Zbyszkowi. 

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!