Fotorelacja z poszukiwań wiosny we włoskiej krainie

0
202
kwitnące na żółto krzaki nad brzegiem morza

Wiosna w tym roku ma wyjątkowe opory przed zawitaniem na nasze tereny, więc postanowiłam wyjść jej na przeciw. Tegoroczne Święta Wielkanocne postanowiłam spędzić we Włoszech, a konkretniej na wyspie Ischia, będącej największym ośrodkiem Spa, jaki jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Upstrzona licznymi źródłami z wodami termalnymi, jest dobrym miejscem na spędzenie czasu nawet w chłodniejszej porze roku.

kolorowe domy na wyspie włoskiej
Sant’Angelo – urokliwe miejsce na Ischi

Od Sorrento do Amalfi 

Jednak parę dni przed rozpoczęciem podróży zmieniłam nieco plany i postanowiłam pierwsze dnie pobytu spędzić w Sorrento i “zapuścić” się w piękno Wybrzeża  Amalfitańskiego. Poczuć atmosferę zarówno wakacji jak i świątecznego, włoskiego czasu.

Ten wpis to jedynie krótka relacja okraszona fotografiami. Na których bohaterami są skaliste góry spływające w stronę mieniącego się niebieskimi odcieniami morza, rozkwitająca zieleń i celebracja Wielkiego Tygodnia – Settimana Santa – zgodnie z tradycjami włoskiej Kampanii.

Wkrótce opublikuję następne artykuły z bardziej dokładnym opisem miejsc i ich walorów, sposobów transportu i ciekawostek związanych z tą częścią Włoch.

Biorąc pod uwagę, że wystarczą niecałe dwie godziny lotu – na przykład lot Wizzair`em z Katowic do Neapolu, warto zastanowić się czy nie włączyć tego kierunku do swoich wakacyjnych lub weekendowych wojaży.

kolorowe domy na skale
Widok na Positano z zawieszonej na stoku drogi

To miasto się kocha lub nienawidzi….

Nie sposób pominąć – chociaż w kilku słowach samego Neapolu. Kiedyś usłyszałam, że jest to miastu, którego się albo nienawidzi, albo uwielbia. Jeśli będziemy trzymać się tak restrykcyjnego podziału, to ja zdecydowanie znajdę się w pierwszej grupie. Wiem, że zapewne duży wpływ na moje odczucia dotyczące miasta miała książka – wychowanego w jednej z dzielnic Neapolu Roberta Saviano – “Gomorra” pokazująca czarną stronę miasta rządzonego przez neapolitańską mafię, działającą pod nazwą Camorra (Kamorra).

Przejazd przez miasto taksówką dostarcza niezłych wrażeń i po takiej przejażdżce wcale nie dziwi widok samochodów malowniczo poobijanych z każdej strony. Za to jestem pełna podziwu dla odwagi turystów, którzy decydują się na wynajem samochodu. Jazda po ulicach wymaga nie lada koncentracji, ale i tak można zostać “zaatakowanym” przez jakiś pojazd.

Mój kierowca taksówki wykonywał czynności, które określiłabym jako “4 w 1”. Prowadził samochód lawirując pomiędzy pojazdami, pokazywał mi mijane ciekawe zabudowania i zabytki, odwracał się i kontrował, czy go zrozumiałam :)…i odpisywał na sms. W którymś momencie zatrzymał się na zderzaku samochodu, który miał zamiar wyprzedzić. I  – co już mnie nie zdziwiło – otworzył okno i rzucił nieco niepochlebnych słów pod adresem kierowcy. Ten nie pozostał mu dłużny i tak przerzucając się słowami…stali na środku ulicy, powodując narastający korek i oszałamiające trąbienie.

pociąg podmiejski pomalowany na kolory sprayem
Kultowa Circumvesuviana

Jak przemieścić się z Neapolu do Pompeii, Sorrento, Positano, Amalfi i na wyspę Ischia oraz co Cię czeka w tych miejscach znajdziesz w poszczególnych postach, które wkrótce pojawią się na stronie.

A tymczasem zapraszam do fotorelacji

⇒ Wybrzeże Amalfi

tablica kierunkowskaz

droga wzdłuż wybrzeżadom w PositanoPositanoWybrzeże AmalfiAmalfimalowane kaflezachód słońca nad morzem

⇒ Wyspa Ischia

Ischia wyspa wyspa Ischia

⇒ Ischia Settimana Santa

obchody Wielkiego Tygodnia

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!