Radosne kalendarium roślin – sansewieria, roślina do sypialni.

0
2729
roślina liście w kształcie szabli w złotej donicy
Sansewieria

Radosne kalendarium roślin w tym tygodniu zaprasza do domu – a dokładniej mówiąc, do sypialni – roślinkę, którą wszyscy znamy, ale jej nie doceniamy. Sansewieria, znana także jako:wężownica, szable… a słyszałam także “języki teściowej”.

“Radosne kalendarium roślin”  jest cyklem artykułów na dobry początek tygodnia. Jako, że ogród jest jedną z moich pasji, chciałabym zaprosić Was do mojego świata roślin.

Ponieważ dobrze jest wejść w nowy tydzień z pozytywnymi myślami, niech stanie się tak za sprawą kolorowego piękna natury.

Jego wizerunku fotograficznego, ciekawostek związanych z poszczególnymi gatunkami, kompozycji roślin i ich wykorzystaniem do … konsumpcji.

Szable uzdrawiające powietrze

Niezależnie której nazwy użyjemy, koniecznie zaprośmy ją do sypialni lub do pokoju w którym śpimy.

Generalnie rośliny, nawet te, które są naszymi sprzymierzeńcami i oczyszczają powietrze z zanieczyszczeń – szczegóły w artykule: Radosne kalendarium roślin – rośliny, które oczyszczą powietrze-w nocy pochłaniają tlen i “wydychają” dwutlenek węgla. Są jednak odstępstwa od tej reguły, a jednym z nich jest nasza dzisiejsza bohaterka, pochodząca z zachodniej Afryki.

I to właśnie pochodzeniu zawdzięczamy jej szczególne właściwości. Sansewiera, należąca do rodziny sukulentów, musiała przystosować się do suchego klimatu i funkcjonuje właśnie w ten sposób, że w nocy oddaje tlen.

Dodatkowym plusem dla roślinki jest fakt, że w czasie badań nad roślinami prowadzonymi przez NASA stwierdzono, że oczyszcza powietrze z niezdrowych dla organizmu zanieczyszczeń: formaldehydu i benzenu.

Zaprośmy ją zatem do sypialni – nie tylko ozdobi pokój, ale dotleni pomieszczenie w którym śpimy i tym samym zapewni zdrowy sen.

Kupujemy lub rozmnażamy

Kupimy ją w każdym centrum ogrodniczym i w wielu kwiaciarniach. Ponieważ łatwo się ja rozmnaża, możemy poprosić o “jedną szablę” znajomych, którzy już docenili jej właściwości.

Liść – szablę, dzielimy w poprzek na kawałki o długości 4- 6 cm. Zostawiamy do przeschnięcia, zanurzamy w ukorzeniaczu – jeśli mamy – i sadzimy do ziemi. Umieszczamy  w ciepłym i jasnym miejscu. Po wypuszczeniu małych roślinek, oddzielamy je od starego liścia i sadzimy do do nowej donicy. Sansewierię można także podzielić – najlepiej późnym latem – rozrywając bryłę korzeniową.

Moja rada: na początek najlepiej będzie kupić roślinę (koszt około 15 – 30 zł), bo nieco potrwa, zanim urośnie z sadzonki.

Jak uprawiać

Na dno donicy koniecznie wsypać drenaż. Roślinę trzymać w temperaturze pokojowej przez cały rok – nie lubi zimnego powietrza i temperatury spadającej poniżej 10 ℃.Poza tym świetnie czuje się zarówno w pełnym słońcu, jak i w bardziej zacienionym miejscu.

Nie należy przesadzać z podlewaniem – jak każdy sukulent – lepiej się czuje, gdy jest ma zbyt suche podłoże, niż gdy jest przelana.

Nie lubi także zbyt częstego przesadzania – wystarczy, gdy damy  jej nową ziemię co 3 – 4 lata, a raz na miesiąc nieco nawieziemy.

Nie trzeba jej spryskiwać, ale dobrze jest  od czasu do czasu zetrzeć wilgotną ścierką kurz z “szabli”.I to zasadzie wszystko w temacie pielęgnacji.

Sansewieria jest jedną z najmniej wymagających roślin, jakie znam. Nie atakują jej choroby i jeśli nie zalejemy jej korzeni – stąd ten drenaż, tak na wszelki wypadek – to przez długie lata będzie dostarczała naszym płucom zdrowego powietrza, a oczom ładnego widoku.

Źródło: WL Douglas; K Bounds (July 1989). A study of interior landscape plants for indoor air pollution abatement (Report). NASA. NASA-TM-108061

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!