
Gwiazda Betlejemska tworzy świąteczny klimat
Gwiazda Betlejemska. Roślina, która od jakiegoś czasu kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia, zdobi domy, sklepy, a w nieco cieplejszych krajach niż nasz, także skwery.
Kwiat Gwiazda betlejemska
Gwiazda betlejemska nosi wiele imion: Wilczomlecz nadobny, Wilczomlecz piękny, Poinsecja nadobna, Poinsecja. Jednak pierwsza nazwa jest najbardziej popularna.
Najbardziej kojarzy nas się z czerwonym kolorem ( i taka moim zdaniem jest najpiękniejsza), ale nie brakuje „wydań” w innej barwie.
Zachwycające nas kolorem części to w rzeczywistości nie kwiatostany, tylko tzw. przykwiatki (liście rosnące tuż pod kwiatostanem). Natomiast kwiatostany, pojawiające się na szczycie pędu, są z reguły białe i zupełnie niepozorne.
Prezent dla prezydenta
Jej naturalne środowisko to Meksyk i Gwatemala, gdzie ma świetnie się rosnąc jako krzew. Sława gwiazdy betlejemskiej poszła w świat, gdy w XIX wieku ówczesny amerykański ambasador w Meksyku, przywiózł ją jako prezent do Białego Domu. Odtąd roślinka stała się symbolem Świąt Bożego Narodzenia na całym świecie.
Już od początku grudnia poławia się w dekoracjach hoteli, sklepów i domów. Także w polskiej tradycji gości w domach w porze adwentu – staje się symbolem oczekiwania na narodziny Jezusa i towarzyszy świecom adwentowym.
Gwiazda betlejemska jest trująca
Mimo jej piękna – a może właśnie dlatego – należy postępować z nią bardzo ostrożnie.
Poinsecja należy bowiem do rodziny wilczomleczy i – podobnie jak inne rośliny z tej rodziny – zawiera we wszystkich częściach „siebie” trujące mleczko.
Z tego względu należy stawiać ją w miejscu niedostępnym dla dzieci. A każda osoba, która ma bezpośredni kontakt z roślinką powinna bezwzględnie umyć ręce – u osób wrażliwszych od razu wywołuje podrażnienie/zaczerwienienie skóry.
Oczywiście spożycie jakiejkolwiek części kwiatu jest szkodliwe i może nawet wywołać zatrucie.
Jak hodować gwiazdę betlejemską
Gwiazda Betlejemska lubi ciepło i słońce. Kupując roślinę w sklepie, koniecznie trzeba ją zabezpieczyć w czasie transportu do domu – szczególnie, gdy na dworze jest mroźno.
Będzie wdzięczna za wybranie jej nasłonecznionego parapetu lub innego jasnego miejsca. Dobrze czuje się w temperaturze około 22 ℃, więc jeśli stoi na bardzo ciepłym parapecie, może nie rosnąć zbyt dobrze.
Nie można dopuścić do przesuszenia bryły korzeniowej – zacznie zrzucać liście. Nie lubi także mieć korzeni zanurzonych w wodzie – gleba musi być po prostu lekko wilgotna. Nie służą jej też przeciągi, ani zimne powietrze. Gdy zostaje narażona na szkodliwe dla niej warunki, reaguje zwijaniem, a później zrzucaniem liści.
Rada: po przyniesieniu ze sklepu można najlepiej dosypać nieco ogrodniczej ziemi. Ziemia, w której kupujemy roślinę jest mocno torfowa, szybko przepuszcza wodę i wysycha.
Jeśli Poinsecja zadomowi się u nas, możemy wiosną przenieść ją do ogrodu. Skracając przykwiatki do kilkunastu centymetrów zmusimy roślinkę do wypuszczenia nowych, kolorowych liści.
Ciekawostka: na Wyspach Kanaryjskich Gwiazdą Betlejemską na początku grudnia obsadzają ronda, skwerki i alejki w parkach.
Zostań w świątecznym klimacie, klikając na:
Znakomite migdałowe, świąteczne ciasteczka
Prawdziwy list od jak najbardziej prawdziwego Mikołaja
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

