
Eger, Bogasc i Egerszalok (węgierskie Pamukkale) – relaks w gorących źródłach
Baseny termalne w Eger znajdują się w samym środku miasta. Przejeżdżając do pobliskiego Egerszalok, odnosimy wrażenie, że to Pmukkale.
Z kolei Bogacs wita nas zdrowotnym zapachem siarki.
Tak różnorodne są baseny termalne na Wegrzech, a to tylko trzy przykładowe termy z wielu rozsianych po całym kraju.
Bogacs termy – siarka i wino
Nieco inaczej niż zazwyczaj postanowiłam spędzić Sylwestra. Po pierwsze – wybrałam kierunek – węgierskie baseny termalne, a po drugie – wykupiłam zorganizowaną wycieczką.
Biura, z którego usług skorzystałam, nie mogę z czystym sumieniem polecić – więc nie zamieszczam jego nazwy – ale mimo sporych niedogodności, wyjazd był jak najbardziej udany.
A to zasługa towarzystwa. Osoby, które poznałam i miałam sposobność spędzić z nimi czas. Marta, Żaneta, Mateusz i Wiesiek sprawili, że chętnie wracam w myślach do tamtego wyjazdu.
Pierwszy przystanek naszej podróży był w małej miejscowości Bogasc. Pierwszy zamierzony przystanek muszę dodać, a tak naprawdę drugi. Bo pierwszym był kilkugodzinny postój w Nowym Sączu z powodu awarii autobusu! Ale wracając do wyjazdu.
Bogasc. A w nim winne piwniczki z omszałymi butelkami wypełnionymi winem i opowieści naszego węgierskiego przewodnika Jozsefa uświetniły wieczór. Doskonała zmiana po kąpielach w – jakże zdrowotnych, ale śmierdzących – basenach siarkowych w Bogasc.
- Jeśli masz ochotę zanurzyć się w siarkowej otchłani, szczegółowe informacje znajdziesz w Bogács.
Eger baseny termalne
W egerskim kompleksie znajdują się 3 baseny wewnętrzne, z włączającymi się co jakiś czas masażami. Można wpłynąć do zewnętrznego, dużego basenu i popływać albo przejść paręnaście kroków do basenu z wodą o temperaturze 34 stopni Celsjusza i moczyć ciało pogadując z sąsiadami.
I w taki właśnie sposób rozpoczęłam z węgierskim narodem świętowanie zakończenia roku. Mocząc się w termach – gdy wokół dziesięć stopni mrozu – i popijając szampana.
W tej części kraju tak właśnie Węgrzy spędzają ostatni dzień roku – relaks w termach, z bąbelkami wokół siebie i w kieliszku.
Bo taka jest tradycja w Eger, że w ciągu dnia żegna się stary rok siedząc – godzinami niejednokrotnie – w termalnych wodach z – niejednym – kieliszkiem szampana.
Ale byłam także na Sylwestra w innych regionach Węgier i tam – niestety – nie ma takiej tradycji.
Eger co zwiedzać
Zwiedzanie zimową porą, kiedy temperatura oscyluje wokół minus dziesięciu stopni Celsjusza, jest całkiem przyjemne. Głównie za sprawą … popołudniowego planu na wyjazd do gorących źródeł w pobliskim Esztergom. A póki co włóczymy się po nieco sennym miasteczku. Ładnym barokowym, zadbanym. Z pierwszej mojej wizyty w Eger sprzed dwudziestu lat temu pamiętam jedynie minaret.
A do zobaczenia jest zamek (obecnie odnawiany), który leży na poprzecinanej podziemnymi korytarzami skale – część z tych tuneli wydrążyli Turcy okupując miasto. Dla chętnych istnieje możliwość zagłębienia się w ich czeluście.
Jako że miasto było siedzibą biskupów to może poszczycić się imponującą katedrą. Katedra – podobnie jak wszystkie kościelne budowle w mieście – jest koloru żółtego. A że sakralnych budynków jest całkiem sporo, miasto ma specyficzny słoneczno – żółty odcień. Wygląda to bardzo malowniczo i powoduje, że Eger ma swój własny styl.
Kolejna niespodzianka to słodkość jaka czeka na każdego łasucha. Sklep – muzeum marcepanu, w którym można zaopatrzyć się w marcepanowe smakołyki, produkowane w niezwykłych kształtach.
Sylwester w węgierskiej karczmie
W ostatni dzień starego roku, po „szampańskim szaleństwie” w termach, nadszedł czas na powitanie Nowego Roku. W miejscu nie byle jakim, bo w Dolinie Pięknej Pani, słynącej z piwniczek wypełnionych winami. Dolinę „otwiera” karczma Kulacs Csádra – to nasze miejsce na Sylwestra.
Csádra (Czadra) to też historia Madziarów. Te w przeszłości karczmy, miejsca postoju pastuchów, którzy gnali do sprzedaży krowy na południe Europy, obecnie są nastrojowymi, z duchem przeszłości restauracjami.
Przy dźwiękach cygańskiej muzyki zbliża się godzina dwunasta. Jednak Węgrzy odmiennie niż my witają Nowy Rok.
Tuż po północy zapada cisza. Wszyscy wstają z miejsc i z powagą należną hymnowi hymn węgierski. Jak mówi historia powstania hymnu, proszą św. Stefana o przywrócenie ziem jego korony, kiedy to Państwo Madziarskie było europejską potęgą.
Po odśpiewaniu hymnu, czas na składnie życzeń i po 10 minutach wszyscy wychodzą na zewnątrz na bardzo interesujący pokaz sztucznych ogni.
A kulinarnie? Obowiązkowa parówka z musztardą i potrawka podobna do naszego bigosu.
Egerszalok – węgierskie Pamukkale
Z daleka widoczna biała, „puchata skała” w Egerszalok (na peryferiach miasta Eger) jak nic przypomina tureckie Pamukkale, takie w miniaturze. Lecz w odróżnieniu od tureckiego nie można po nim chodzić. A jedynie podziwiać, korzystając z dobra wody, która je utworzyła.
Kompleks Egerszalok baseny powstał nie tak dawno, bo w latach 60-ych XX wieku, kiedy to poszukiwano ropy. Zamiast ropy wypłynęła mętna, gorąca woda. Mętna, bo zawiera liczne związki wapna i dwutlenek węgla, a ochładzając się na powierzchni, wytrąca węglan wapnia, który z kolei tworzy kaskadowe pokłady.
I taka woda wpływa do basenów, gdzie jej temperatura oscyluje pomiędzy 32 a 38 stopni Celsjusza.
Baseny zewnętrzne i wewnętrzne, liczne miejsca z leżakami do relaksu i restauracja, gdzie można się posilić lub złapać nieco kalorii w kawiarence.
Absolutnie nie przeszkadza mróz – ciało jest tak rozgrzane, że aż prosi się o ochłodę.
Oprócz wyjścia na zewnątrz (a to wiadomo tylko zimną porą ) zapewnia ją także ścieżka Kneippa.
Ścieżka, która na zawiera nie tylko strumyki do chodzenia z zimną i ciepłą wodą, ale i głębokie niecki z temperaturą 12 stopni Celsjusza do schładzania i leczenia ciała. To jest dopiero wyzwanie zanurzyć się w tak chłodnej wodzie! Dla mnie rewelacja! A na relaks pójść do jaskini Echo lub do aromatycznej aby powdychać zapach ziół. Kilka godzin w termach mija nie wiadomo kiedy.
Noclegi Eger
Zdecydowanie najlepszym miejscem do zatrzymania się na nocleg jest położony tuż przy termach hotelu Flora, z którego w szlafroku przejdziemy do basenów.
Z kolei w Egerszalok najbardziej kuszącym miejscem na nocleg jest hotel Saliris hotel, bezpośrednio połączony z kompleksem basenowym.
Rezerwując w nim nocleg, mamy nieograniczony dostęp do całego kompleksu wodnego.
Masz ochotę lepiej poznać Węgry? Kliknij na poniższe linki
Budapeszt – najpiękniejsze miasto nad Dunajem
Baseny termalne na Węgrzech – absolutny TOP
Szentendre – kawałek śródziemnomorskiego klimatu na Węgrzech
Dolina Pięknej Pani – piwniczki pełne pysznego wina i radosnej atmosfery w Egerze
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!





