Bolzano, a w nim człowiek z lodu sprzed milionów lat

0
0

Bolzano. Miasto, które mnie zauroczyło. Położone urokliwie w kolebce wysokich alpejskich szczytów na północy Włoch, z włoskim językiem brzmiącym na ulicach.

Co nie jest wcale takie oczywiste, bo w regionie południowego Tyrolu bardzo często język niemiecki jest wiodący, a włoski (zarówno w mowie jak i nazwach miejscowości) zajmuje drugie miejsce.

O zagmatwanej historii Południowego Tyrolu przeczytasz w tym artykule,  a teraz wracam do miasta Bolzano. Czy jak powiedzieliby niemieckojęzyczni mieszkańcy – Bozen.

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Bolzano, Bozen atrakcje, które warto zobaczyć

Co koniecznie trzeba zobaczyć w Bolzano? I czy w ogóle warto tutaj przyjechać? Takie pytania zadawałam sobie niejednokrotnie, a teraz już znam na nie odpowiedź.

Kilka razy podczas zimowych wyjazdów w ten region obiecywałam sobie, że robiąc jednodniową przerwę w szusowaniu na nartach pojadę do Bolzano. Ale zawsze te postanowienia kończyły się tak samo – szkoda było ładnego dnia. I zamiast do Bozen ruszyłam w góry.

Aż w końcu podczas tygodniowego pobytu pod koniec marca, kiedy warunki narciarskie były „takie sobie”, zrealizowałam stare plany i zwiedziłam nie tylko Bolzano i Merano, ale i pochodziłam po Alpe di Siusi i okolicach Kastelruth w zimowej scenerii.

Mieszałam około 60 km od Bolzano w urokliwym Castelrotto, więc przyjechałam na jednodniową wycieczkę. Moim zdaniem wystarczającą, ale można spędzić w mieście więcej czasu delektując się jego klimatem.

I zakupami. Bowiem sklepy (zarówno drogie firmowe jak i sieciówki) cieszą się sporą popularnością wśród turystów, co widać po ilości toreb w rękach ludzi przechadzających się wolnym krokiem po uliczkach Bolzano.

uliczka w Bolzano

Bolzano zwiedzanie na piechotę

Do historycznego centrum Bolzano weszłam przez most na strumieniu Talvera. Bolzano to ponad 100 tysięczne miasto, jednak niewielka i zwarta zabudowa starej, historycznej części miasta sprawia, że zwiedza się go przyjemnie podczas spaceru.

Urokliwa starówka z gąszczem ulic i uliczek, w które koniecznie trzeba się zapuścić i wybrać jedną z licznych knajpek na kawę czy posiłek.

Owszem, należy patrzeć pod nogi chodząc po nieco krzywych, brukowanych uliczkach Bolzano, ale koniecznie podnoś wzrok wyżej!

A wtedy zobaczysz eleganckie kamienice, niejednokrotnie z niezwykłymi fasadami, a zerkając jeszcze wyżej, ponad dachy kamienic, dostrzeżesz alpejskie szczyty, które widać niemal z każdego miejsca Bolzano.

W sezonie letnim Bolzano jest oblegane przez turystów, więc aby lepiej poczuć jego urok, warto wybrać się w innej porze roku.

Polecam wczesną wiosnę, kiedy przyroda budzi się do życia tryskając soczystą zielenią pięknie komponującą się z jeszcze zaśnieżonymi szczytami Dolomitów.

W Bolzano zaskoczył mnie słyszany na ulicy język włoski! Tak, tak to nie pomyłka. Bowiem w Castelrotto w którym mieszkam, w Merano które zwiedzałam i w innych miejscach regionu z reguły słyszę niemiecki. Ba, nawet dzieci, które wychodzą ze szkoły, rozmawiają ze sobą po niemiecku. A tutaj ulica brzmi melodyjnie – włosko :).

 

Sława Bolzano człowiek z lodu – Otzi

Historia całego regionu Alto Adige (południowy Tyrol), która od lat wzbudza wiele emocji, w ostatnich latach znowu wypłynęła na pierwszy plan.

Tym razem za sprawą bardzo starego człowieka, który zmarł 3300 lat p.n.e. i został znaleziony 19 września 1991 roku w lodowcu  Alpach Ötztalskich przed niemieckie małżeństwo alpinistów Erikę i Helmuta Simon.

Człowiek z lodu Otzi zginął próbując przejść przez lodowiec lodowiec w dolinie Val Senales/Schnalstal. W jego ramieniu utkwił grot strzały, co sugeruje że został zabity.

A dlaczego spory ponownie rozgorzały? Otóż Ötzi został znaleziony w pasie granicznym. Co prawa po włoskiej stronie, ale kilkanaście metrów od austriackiej ziemi. Jednak przewody procesowe zakończono na korzyść Włoch i Ötzi znalazł swoje miejsce w Południowotyrolskim Muzeum Archeologicznym w Bolzano.

To jednak nie koniec tej niezwykłej historii. Otóż kiedy państwo Simon chcieli zwiedzić muzeum, w którym wystawiono mumię, zażądano od nich kupienia biletu za wstęp.

Oburzony tym faktem odkrywca „człowieka z lodu” domagał się nagrody pieniężnej w uznaniu faktu, iż jego odkrycie przyczyniło się do znacznego wzrostu związanych z turystyką dochodów muzeum i gminy. Ostatecznie Simon wygrał proces, lecz wkrótce potem zginął podczas samotnej wspinaczki, nota bene w pobliżu miejsca znalezienia mumii.

Ötzi znajduje się w Museo Archeologico dell’Alto Adige w Bolzano we Włoszech.

Szczegóły: godziny zwiedzania, ceny i wszelkie informacje na temat wystaw i wydarzeń znajdziesz na oficjalnej stronie muzeum archeologicznego w Bolzano. Można go zobaczyć tylko przez malutkie okienko (zakaz robienia zdjęć), do specjalnej komory, w której panują warunki w jakich Ötzi przetrwał ponad pięć tysięcy lat.

Rada. Planując odwiedzenie muzeum w sezonie, warto wcześniej kupić bilety przez internet na oficjalnej stronie muzeum.

Piazza Walther i Piazza Erbe 

Wszystkie uliczki starego miasta prowadzą do jednego z dwóch placów Bolzano: Piazza Walther i Piazza Erbe.

Pierwszy ze wspomnianych placów, zbudowany na początku XIX wieku, od razu wzbudził moje zainteresowanie. Oczywiście nazwą.

Skąd tutaj nazwa mojego rodowego nazwiska? Okazało się, że -tym razem- od pisarza,  bowiem nad placem czuwa z miejsca na jego środku niemiecki pisarz Walther von der Vogelweide.

W reprezentacyjnym miejscu Piazza Walther mieści się katedra, a wokół placu znajduje się sporo knajpek. Ot, znakomite miejsce aby przysiąść i kontemplować dobry czas i chłonąc atmosferę, „gapiąc” się na przechodzących ludzi i góry. Nie bez powodu Piazza Walther nazywana jest „salonem miasta”. Nie tylko spotkamy tutaj turystów, ale to przede wszystkim to ulubione miejsce spotkań mieszkańców.

Pomnik pisarza wyrzeźbiony w białym marmurze postawiono na placu w 1889 roku. W 1935 roku, za nakazem faszystowskiej władze pomnik usunięto przenosząc go w ustronne, nie tak licznie odwiedzane miejsce. Ponownie na reprezentacyjnym miejscu Bolzano zagościł w 1985 roku.

Bajecznie kolorowy targ na Piazza Erbe

Zupełnie inny jest, położony nieopodal, znacznie mniejszy plac Piazza Erbe, na którym życie toczy się w handlowym trybie. Kamienice z pięknymi fasadami, które go otaczają, dodają mu dodatkowego uroku.

Szczególnie zachwyciła mnie jedna. Fotka poniżej! Nie podaję dokładnie gdzie jest, aby zachęcić Cię do podniesienia wzroku ponad kolorowe stragany!

Tutaj prawie codziennie – bo oprócz popołudnia w soboty i niedziele – kwitnie handel na powalających kolorami straganach.

Owoce, warzywa, kwiaty, przyprawy i lokalne produkty jak sery, szynki i wędliny powodują prawdziwy zawrót głowy! Przy okazji można coś przekąsić, napić się świeżo wyciskanego soku i zabrać do domu nieco włoskiego smaku.

Ja kupiłam suszone przyprawy, pomidory i – genialne w smaku- drobne płatki mango!

Bolzano co zobaczyć, gdzie zerknąć?

  • Ulica handlowa Via dei Portici / Laubengassenajważniejsza ulica handlowa Bolzano. Z markowymi butikami i drogeriami ukrytymi w podcieniach kamienic. Jednak nie tylko ta ulica otoczona jest sklepami. Właściwie na każdej niemal uliczce w okolicy centrum znajdziemy sklepy. W tym także sporo sieciówek.
  • Messner Mountain Museum. Muzeum powstało z inicjatywy włoskiego alpinisty Reinholda Messnera. Jego zamysłem było przybliżenie historii i charakteru alpinizmu ludziom nie związanym mocno z górami, a także rozpowszechnienie nauki na temat gór i lodowców, a także historii osadnictwa w górach.
  • Duomo di Bolzano. Katedra w Bolzano pod wezwaniem Santa Maria Assunta, najważniejszy kościół w mieście Bozen.
  • Kolejka linowa Rittner / Renon. Przejażdżka trwa 12 minut w 30-osobowym wagoniku, pomiędzy Bolzano a Oberbozen/Soprabolzano (położony około 1200 m n.p.m) i zabiera chętnych od wczesnego rana do późnego wieczora co 4 minuty. Z górnej stacji kolejki można wyruszyć na górskie wędrówki, w tym także dojść do jednej z największych atrakcji w okolicy Bolzano, do piramid ziemnych Rittner (Piramidi di terra del Renon) postrzeganych jako najpiękniejsze w Europie. I co ciekawe, kolejka Rittner służy okolicznym mieszkańcom jako normalny środek transportu. Czyli taki autobus w powietrzu.

Piramidy ziemne  w okolicy Bolzano to rodzaj ziemnych ostańców (zwietrzałych skał wapiennych), które ulokowane są grupowo na zboczach góry Ritten/Renon.

Postrzępione iglice gór wystają na wysokość do 40 metrów w kolorach ochrowym, czerwonym, fioletowym, a na ich szczytach szczycie których osadzone są duże otoczaki.

  • Jezioro  Lago di Caldaro/Kalterer See oddalone od Bolzano o około 30 km. W tym najcieplejszym zakątku południowego Tyrolu można zaznać prawdziwie leniwego wypoczynku z kąpielą niczym nad morzem. Wzgórza wokół jeziora porośnięte są winoroślami, a w regionie wytyczono wiele tras rowerowych i pieszych. Lado di Caldaro to ulubione miejsce wypoczynku moich gospodarzy, właścicieli hotelu Rosslaufhof w Castelrotto.

Bolzano atrakcje na mapie

Zerknij na poniższe mapy, na których zaznaczone są najciekawsze miejsca w Bolzano.

Jak dojechać do Bolzano?

Z południa Polski, gdzie ja mieszkam, do Bolzano mamy około 1000 km. Można taką trasę przejechać „na raz” (szczególnie jeśli kierowcy się zmieniają), ale można także zatrzymać się na postój i dodatkowe zwiedzanie w jakimś ciekawym austriackim miejscu.

Podczas tej podróży jedną noc spędziłam w Kufstein, który już od dawna mnie kusił. I szczerze polecam na spędzenie tam jednego, klimatycznego i romantycznego wieczoru. I poranka na zwiedzanie niesamowitej twierdzy i wysłuchania koncertu organowego na wolnym powietrzu.

Samochodem jedziemy przez Czechy, Austrię, trochę przez Niemcy i znowu Austrię. W Czechach i Austrii musimy zapłacić za autostrady (winiety) oraz za przełęcz Brenner i kawałek włoskiej autostrady ( opłaty na bramkach).

Oczywiście możemy także wyskoczyć do Bolzano z któregoś miejsca (ośrodka narciarskiego) w regionie. Ja pojechałam do Bolzano z Castelrotto najkrótszą drogą (około 40 km), która okazała się tak pokręcona, jakby ktoś niedbale rzucił sznurówkę na zbocze góry. Dlatego wróciłam nieco dłuższą trasą, ale autostradą i dopiero ostatnie kilka kilometrów serpentynami.

Piszę o tym albowiem jadąc w region Tyrolu musimy się liczyć z przejazdem typowo górskimi drogami. Czyli podjazdy i zjazdy ponad 12 procent, ale za to jakie widoki! Chyba że jedziemy bezpośrednio do Bolzano autostradą, to i widoki nie tak spektakularne, i bez szalonych zjazdów/podjazdów.

Bolzano gdzie zaparkować, żeby nie zapłacić kary?

I odnaleźć samochód w tym samym miejscu, a nie odholowany na parking gdzieś na obrzeżach miasta.

Ja zaparkowałam na parkingu przy Viale Venezia, opłacając parking w parkomacie. To dobre miejsce na parking w Bolzano. Po pierwsze blisko starego miasta (tylko kilka minut piechotą), a po drugie zmierzając na starówkę zmierzymy się z pięknymi widokami na miasto i alpejskie szczyty.

Parkując gdzieś na poboczu ulicy należy zwrócić uwagę na linie namalowane na asfalcie. Poniżej -w największym skrócie- zasady parkowania we Włoszech.

Niebieska linia oznacza konieczność uiszczenia opłaty (w parkometrze).

Biała linia oznacza możliwość parkowania za darmo, jednak często są to miejsca tylko dla mieszkańców – czytaj tablice ustawione przy parkingu! Czasem parkowanie bezpłatne jest tylko na krótki czas – wtedy należy użyć niebieskiej kartki do parkowania lub po prostu na napisać na kartce papieru godzinę zaparkowania samochodu i włożyć za szybę od środka.

Żółta linia oznacza całkowity zakaz parkowania dla turystów.

Bolzano hotel czy pensjonat na nocleg?

Planując nocleg w Bolzano masz do wyboru kilka możliwości. Zamieszkać w pensjonacie lub hotelu w samym centrum starego miasta, dzięki czemu cudownie wczujesz się w klimat starówki.

Poszukać kwatery w którymś z Gasthaus w okolicy Bolzano i wtedy zaliczysz zarówno  nocleg w górach z domowym, lokalnym jedzeniem, jakie oferują takie miejsca.

Możesz również zwiedzić miasto przy okazji pobytu w okolicy Bolzano i wpaść w odwiedziny na kilka godzin.

Lubisz południe Europy?

Jeśli tak jak ja lubisz zwiedzać południe Europy, to zapraszam Cię na wędrówkę po hiszpańskiej Andaluzji, słodkie lenistwo z plażowaniem na pachnącej lawendą chorwackiej wyspie Hvar i pełne słońca i niezwykłego klimatu południe Włoch w Kalabrii.

🏨 🛌

Moja prośba do Ciebie :). Wszystkie moje artykuły są oczywiście bezpłatne, ale mam prośbę, aby rezerwując nocleg w Bolzano kliknąć wcześniej na link booking.com lub skorzystaj z poniższej wyszukiwarki. Dla Ciebie cena nie zmieni się, a ze mną booking.com podzieli się prowizją. Dziękuję serdecznie 🙂 dana/jaWagabunda



Booking.com

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!