
Slow Jogging Kędzierzyn – Koźle. Truchtamy dla zdrowia i kondycji
Nasza grupa pod nazwą Slow Jogging Kędzierzyn – Koźle zaczęła wspólnie truchtać pod koniec października 2020 roku.
Jesienną i zimową porą miałyśmy dwie trasy: w kozielskim parku i wokół jeziora Dębowa.
Slow Jogging Kędzierzyn – Koźle
Na czym polega Slow Jogging, dla kogo jest przeznaczony i jak zacząć truchtać dla zdrowia przeczytasz w artykule Co to jest Slow Jogging.
Ponieważ nasze dusze wyrywają się w świat, postanowiłyśmy że podczas truchtania będziemy odwiedzać/poznawać nowe miejsca w naszej okolicy. Bowiem truchtanie z racji bardzo wolnego tempa – 3 do 4 km na godzinę – sprzyja rozglądaniu się i zachwycaniu okolicą.
Poprosiłam moje „współtruchtaczki” o podanie swoich propozycji tras. I tak powstała nasza lista. Obejmuje zarówno krótkie, około 5 km trasy, jak i znacznie dłuższe.
Gdzie i kiedy jaka trasa będziemy ustalać na bieżąco, o czym powiadomię Was na Facebooku na grupie Slow Jogging Kędzierzyn – Koźle.
Oprócz tras do truchtania zamieściłam także kilka nieco dłuższych, podczas których możemy połączyć slow jogging ze spacerem.
Sporo dzieje się także w naszym mieście ogólnie w temacie biegania. W zawody organizowane przez Fabryka Aktywności XYZ Kędzierzyn-Koźle „wbijemy” się w grupę Nordic Walking i będziemy jej najdokładniejszą, bo najwolniejszą grupą.
Nie zabraknie również propozycji udziału w biegach wirtualnych i charytatywnych. Począwszy od 2020 roku kiedy to sama wzięłam udział w Biegu Zeflika, nasza grupa uczestniczyć będzie w nim rokrocznie.
Na czym polega ten bieg przeczytasz w artykule I Charytatywny Bieg Zeflika i poznasz legendę o tytułowym Zefliku.
Trasy truchtania w okolicy Kędzierzyna-Koźla
„Czosnkowy las” – trasa od Rogów, wzdłuż Odry do „czosnkowego lasu”. Warto wybrać się tam przynajmniej dwa razy. Najpierw, gdy czosnek niedźwiedzi wyjdzie na świat i zaścieli jasną zielenią leśne pokrycie, a drugi raz, gdy zaprowadzi nas do niego oszałamiający zapach kwitnącego czosnku, a poszycie leśne stanie się białe od kwitnących kwiatów.
„Czosnkowy las” do Śluzy Januszkowice od Poborszowa – Wygon. Truchtanie połączymy ze zwiedzaniem śluzy i – jeśli będziemy miały ochotę – z ogniskiem na specjalnie w tym celu wyznaczonym miejscu. Ogniskiem nad Odrą, w otoczeniu majestatycznych drzew z lasem w tle. Mega urokliwe miejsce.
Trasa od Śluzy Koźle wzdłuż Odry (pod mostem kolejowym) do Rogów. To przedłużenie trasy, którą biegłyśmy pierwszy raz w październiku 2020 roku. Czyli tam, gdzie był nasz inauguracyjny bieg.
Wałem w stronę stoczni – ze startem od Śluzy Koźle, górą wału.
Od imponujących zabudowań Nadleśnictwa Kędzierzyn – Koźle do Stawu Kozieławy. Trucht możemy połączyć ze spacerem, bo cała trasa to około 10 km.
Trasa od Śluzy Koźle wałem (ścieżką rowerową) w kierunku Ronda Milenijnego i później ścieżką wzdłuż starego kanału aż do imponujących murali.
Truchtanie po lasach niezdrowickich z relaksem i ogniskiem nad stawem Zeflika.
Trasa z Żyrowej na Górę Świętej Anny. Slow Jogging połączony z wędrówką, bo to nieco dłuższa wycieczka.
Lenartowice – trasa wzdłuż kanału do miejsca, w którym rzeka Kłodnica przepływa pod kanałem Gliwickim. Fachowa nazwa tej budowli hydrotechnicznej brzmi: przepust syfonowy rzeki Kłodnicy pod Kanałem Gliwickim. Ciekawe miejsce.
Trasa wzdłuż jeziora Pławniowice. Obejście całego jeziora to około 10 km. Możemy umówić się na slow jogging połączony ze spacerem albo zrobić krótszą trasę. Koniecznie zaglądniemy także do przypałacowego parku, a być może zerkniemy do środka pałacu. Wybudowany w latach 1882-1885 pałac zachwyca także z zewnątrz.
Bryksy: zwiedzanie kościółka, pustelni i cudownego źródełka, truchtanie po okolicznych – niczym w Toskanii – polach. To nie tylko moje ulubione miejsce, ale i koleżanek z grupy. Poznasz to miejsce z artykułu Pustelnia w Bryksach, które -jak mówi legenda- odkrył Święty Bryksjusz, patron przeciwko cierpieniom ciała i złym duchom.
Park Wiejski w Raszowej wokół jeziorek. Spokojne miejsce do truchtania pomiędzy stawami.
Truchtanie po ścieżce rowerowej po dawnych torach kolejowych, czyli dawnej trasie z Kędzierzyna – Koźle do Baborowa.
Truchtanie nad Jeziorkiem Januszkowice.
Czarnocin i rezerwat Boże Oko) to niesamowite miejsce. Z wniesieniem sięgającym prawie 300 m n.p.m.,dziką przyrodą zatopioną w głębokim parowie, suchymi dolinkami i lejkami kresowymi.
Trucht po parku w Sławięcicach połączony z zapoznaniem się z historią miejsca.
Łęk Zdzieszowicki (od Mechnicy – Brodek) to truchtanie połączone z przepłynięciem promem na drugą stronę Odry. Poczujemy się jak wakacjach. Przynajmniej ja tak mam. Oczekiwanie na prom i płynięcie ręcznie napędzanym promem to dla mnie prawdziwie wakacyjny klimat.
… miejsce na kolejne propozycje
Masz pomysł na inną trasę truchtania?
Lub aktywność sportową, którą możemy razem uskutecznić? Pisz pod artykułem w komentarzu.
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!






