
Warsztaty płukania złota. Poszukiwanie złota w rzekach
Złotoryja w pełni zasłużyła na swoją nazwę. Złoto, które od wieków pobudzało wyobraźnię ludzi, jest tutaj w zasięgu ręki.
Spis treści
- Złotośne rzeki w Polsce
- Pierwszy krok ku bogactwu – warsztaty płukania złota
- Płukanie złota w rzece
- Nocleg w górach
Złotośne rzeki w Polsce
Prawdziwe poszukiwanie złota nadal odbywa się w kaczawskich rzekach i strumieniach.
Głównie w Kaczawie. Poszukiwacze przesiewają kilogramy piasku natrafiając na drobinki złota i licząc na samorodki, które – podobno – nadal czekają w strumieniach na odkrycie.
Takie poszukiwanie dostarcza mnóstwo emocji, nawet jeśli w specjalnej fiolce do zbierania złota lądują tylko ważące miligramy drobinki złota.
Największy samorodek złota – przynajmniej ten, o którym wiadomo – został znaleziony w Australii i ważył 27 kilogramów.
W rzece Kaczawie w 2008 poszukiwacze złota znaleźli trzy samorodki o wadze: 57, 11 i 4 gram. Jednak kopacze złota z złotoryjskiego bractwa autorytatywnie stwierdzili, że nie są to rodzime bryłki, bowiem mają inną barwę. Przypuszcza się, że mogła to być zguba francuskiego żołnierza po bitwie nad Kaczawą w 1813 roku.
Jak mówią poszukiwacze złota, zrzeszeni w bractwie, rocznie wydobywa się około pół kilograma złota. To naprawdę niewiele w porównaniu do wydobywanych w czasach największej prosperity regionu, kiedy to „wydzierano ziemi” około 50 kilogramów cennego kruszcu rocznie.
A ile złota znajdują w rzekach poszukiwacze nie ujawniający swoich znalezisk? Tego nie wiem nikt.
Pierwszy krok ku bogactwu – warsztaty płukania złota
Być może pierwszym krokiem aby w przyszłości stać się poszukiwaczem złota, okażą się warsztaty płukania złota zorganizowane w Młynie Wielisław wspólnie z bractwem Kopaczy Złota ze Złotoryi.
Warsztaty przeznaczone są dla dzieci, ale i sporo osób dorosłych chętnie rozpoczyna wypatrywanie w specjalnej misie złotych drobinek.
Warsztaty poprzedzają opowieści o szukaniu złota, o złotonośnych rzekach i strumieniach, o pobliskiej Górze Wielisław, w której na przełomie przełomie XVI i XVII wieku była kopalnia złota, a po której pozostały sztolnie z licznymi korytarzami.
Darek Michalski, znany w środowisku poszukiwaczy jako Agrest i jego brat Przemek prezentują specjalne naczynia do płukania/ przesiewania piasku. I uczą adeptów wcale niełatwej sztuki płukania złota.
Dariusz Michalski „Agrest” – ustanowił czasowy Rekord Świata podczas oficjalnych zawodów w Płukaniu Złota w konkurencji „Miska Tradycyjna”(czyli miska stożkowa), oprócz tego jest wielokrotnym medalistą Międzynarodowych Mistrzostw w Płukaniu Złota.
Przemysław Michalski – Multimedalista Międzynarodowych Mistrzostw w Płukaniu Złota, Drużynowy Mistrz Świata, 5cio krotny Mistrz Polski w Płukaniu Złota.
Technologia płukania złota jest bardzo prosta. Należy zanurzać specjalną misę z wgłębieniami wypełnioną piaskiem (i mamy nadzieję złotem) w wodzie i okrężnym ruchem pozbywać się piasku, pozwalając aby cięższe metale zostały na dnie.
Po wypłukaniu złotych drobin uczestnicy zabierają znaleziono złoto ze sobą.
Płukanie złota w rzece
Najpierw jednak trzeba kopać w rzece i przerzucić oraz przesiać mnóstwo piachu. Tak szukają prawdziwi poszukiwacze. Mogą znaleźć wiele okazów. Albo nic.
Podczas warsztatów płukania złota zabawa polega na przesiewaniu piasku z drobinkami złota w przygotowanych do tego stanowiskach.
Mnie przepłukanie misy (specjalnie skonstruowanej do szukania złota) zabrało kilka minut podczas gdy rekordzista świata przepłukuje misę w 32 sekundy.
I co bardzo ważne! Wystarczy jeden nieuważny ruch misa podczas płukania złota i można będzie zapomnieć o fortunie – złoto z powrotem ląduje w rzece.
- Miejsce warsztatów: Młyn Wielisław, ul. Młyńska 9/2, Sędziszowa
Nocleg w górach
Płukanie złota w rzece to jedna z atrakcji, które czekają na nas w górach.
Będąc w okolicy polecam zajrzeć do pobliskiego Lubomierza i muzeum Pawlaka i Kargula z filmy „Sami Swoi”, zjeść sławne na pół Polski ciacho i zwiedzić zamek Wleń.
A gdzie zatrzymać się na nocleg?
Proponuję wspomniany wyżej Młyn Wielisław, obok którego organizowane są warsztaty. Ładnie położony, w pobliżu organów Wielisławskich u stóp góry z tajemniczymi korytarzami, i starymi, metalowymi drzwiami, pobudzającymi wyobraźnię.
Zerknij to mojego artykułu o noclegach w górach. Znajdziesz tam sporo ciekawych, niekonwencjonalnych pomysłów na wyjątkowy nocleg w polskich górach.
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!




