
Hiszpania Lifestyle Podróże Świat
Z jakich potraw słynie Hiszpania? Typowe hiszpańskie dania
Tapas, gazpacho, Jamón, calamares, wino … to smacznie brzmiąca Andaluzja i cała Hiszpania.
Tapas – najczęściej zauważane słowo w menu barów i restauracji. Przekąska, która zastępuje tak popularny w innych krajach fast-food. Niezależnie od wielkości zawsze kolorowa, przybiera różne kształty i formy.
Czy wiesz:
- Z jakich potraw słynie Hiszpania?
- Co jedzą ludzie w Hiszpanii?
- Czy jedzenie w Hiszpanii jest dobre?
- Co jedzą na śniadanie w Hiszpanii?
Spis treści
- Co jedzą ludzie w Hiszpanii?
- Hiszpania jedzenie tapas to tradycja
- Rodzaje tapas
- Tapas skąd się wzięło?
- Tapas co to znaczy w hiszpańskiej tradycji?
- Tapas bar – zakosztuj „ir de tapas”
- Tapas hiszpańskie specjały – co wybrać?
- Hiszpańskiej szynki musisz spróbować
- Tradycyjna potrawa hiszpańska
- Jak Hiszpanie jadają posiłki?
- Dziwne zwyczaje w hiszpańskim barze
- Co jedzą na śniadanie w Hiszpanii?
- Pijane ciasteczka – hiszpański specjał
- Nocleg w Hiszpanii
Co jedzą ludzie w Hiszpanii?
Hiszpańska kuchnia słynie z bogactwa smaków i aromatów, które odzwierciedlają różnorodność regionów kraju. Charakterystyczne dla kuchni hiszpańskiej są tapas – małe przystawki, które podawane są zazwyczaj z alkoholem.
Jednym z najbardziej znanych i uwielbianych hiszpańskich dań jest paella – ryż z dodatkiem owoców morza, kurczaka, chorizo i warzyw, gotowany na specjalnym rondlu. Innym popularnym daniem jest tortilla española – hiszpańska omlet z ziemniakami i cebulą.
Hiszpańska kuchnia nie byłaby kompletna bez pysznego chleba, oliwy z oliwek i wina.
Jedzenie w Hiszpanii towarzyszy ludziom w codziennym życiu, a posiłki są okazją do spotkania się z rodziną i przyjaciółmi.
W większości restauracji w Hiszpanii serwowane są obfite porcje, więc nie trzeba się martwić, że będzie się głodnym po wyjściu z restauracji.
Hiszpania jedzenie tapas to tradycja
Tapas jada się przed głównymi daniami, albo zamiast nich. To proste przystawki pozwalające dotrwać do kolacji, serwowane z winem lub piwem. A bywa, że z wodą, ale zdecydowanie rzadziej. Obecnie tapas najczęściej podawane są właśnie tutaj, w Andaluzji.
Do wina lub piwa serwują malutkie porcje oliwek, migdałów, orzeszków, kilka plasterków sera, trójkącik omletu, kawałek pikantnej kiełbasy i wiele innych wariacji.
Niestety, obecnie w coraz większej ilości barów trzeba za nie zapłacić, jedynie w większości punktów gastronomicznych w Granadzie przetrwała tradycja darmowego serwowania.
Tapas na całym świecie kojarzone są z Hiszpanią i wesołym biesiadowaniem. Obecnie tapas przestaje być wyłącznie szybką przekąską, a zyskuje status samodzielnego posiłku.
Prawdziwych barów tapas, w których jada się te smakołyki na stojąco, jest coraz mniej. Zaczynają przeważać coraz większe restauracje z „normalnym” menu. Ale nawet w takich restauracjach podają zakąski. Zdarza się, że jeśli zgłodniały gość przyjdzie na kolację około godziny dwudziestej (oczywiście turysta, bo Hiszpanie wiedzą, iż kolacje są serwowane o godzinie dwudziestej drugiej) to jego głód zostanie zaspokojony tapas.
Rodzaje tapas
Małe – niegdyś – zakąski, takie na „jeden ząb” nieźle się powiększyły przez ostatnie lata i obecnie ich porcje podaje się w trzech rozmiarach:
- pincho – mała porcja
- tapa – średnia porcja
- media ración i ración – duża porcja, będąca już właściwym posiłkiem.
Można też skomponować sobie całkiem fajny posiłek zamawiając kilka rodzajów tapas – i to niezależnie od pory dnia – może być zarówno „tapasowy” lunch jak i kolacja.
W wielu barach tapas są najczęściej wystawione w gablotach przy barze i nawet nie znając języka można skomponować swoje niepowtarzalne danie.
Tapas skąd się wzięło?
Hiszpanie lubią jedzenie. A w Andaluzji nawet oliwka przebita wykałaczką i plaster szynki mają swoją legendę.
Samo słowo „tapa”, które znaczy po hiszpańsku „przykrywka”, wiąże się z następującą historią.
W odległych czasach, w andaluzyjskich barach zabezpieczano kieliszki z winem przed niepowołanymi gośćmi jak owady czy wszechobecny kurz. W tym celu przykrywano je kawałkiem chlebem lub glinianym spodeczkiem z darmową przekąską.
Podobny zestaw zaserwowano królowi Alfonsowi X (XIII wiek) w jednej z gospód w Kadyksie. Podobno ta „przykrywka” bardzo mu zasmakowała, a sam patent na ochronę zawartości szklanki przed kurzem i insektami wydał mu się godny powszechnego zastosowania.
Powszechne jest także przekonanie, że tapas wywodzi się ze zwyczaju zakąszania wina plastrem suszonej szynki w celu uniknięcia nieprzyjemnego zapachu z ust.
Owiane legendami opowieści niewątpliwie dodają tapas uroku, ale niektórzy historycy utrzymują, że potrawa narodziła się w zdecydowanie biedniejszych kręgach niż dworskie.
Drobne zakąski miały pomóc rolnikom i robotnikom przetrwać dzień pracy aż do głównego posiłku, który jedzono dopiero wieczorem.
Mówi się także, że być może nie jest to czysto hiszpański wynalazek, a spadek po panowaniu Arabów, którzy mieli zwyczaj podawania małych porcji różnych potraw jednocześnie, aby goście mogli popróbować tego i owego.
Niezależnie od historii powstania tapas, jedno jest pewne – są to dania niewyszukane, raczej proste, kolorowe ładnie podane i zawsze pyszne.
Tapas co to znaczy w hiszpańskiej tradycji?
Hiszpanie nie chodzą na tapas w pojedynkę. Na stojąco czy na siedząco, duże czy małe, hiszpańskie przekąski należy spożywać w towarzystwie.
Do baru tapas idzie się zatem z grupą przyjaciół, potem zmienia się lokal i idzie do następnego. I do jeszcze jednego. To właśnie ir de tapas.
Tapas najlepiej jeść na stojąco, tak jak nakazuje tradycja. Dlatego przed barami i restauracjami, a także wewnątrz, zawsze jest sporo wysokich stolików z krzesłami barowymi lub bez.
Zresztą nie trzeba stolików. W porze jedzenia każda wysoka półka jest okupowana. I tak w gwarze i niejednokrotnie niesamowitym ścisku tapas smakuje najbardziej.
Tradycja jedzenia na stojąco wzięła się podobno stąd, że dawniej wielbiciele corridy spotykali się w barach w przerwach między walkami, aby szybko, przy małej zakąsce, porozmawiać o tym, co dzieje się na arenie.
Kolejna zasada jedzenia tapas mówi, by nie jadać więcej niż dwóch porcji w jednym miejscu – szczególnie pod koniec dnia.
Tapas bar – zakosztuj „ir de tapas”
Należy zmieniać lokale, szybko przechodzić z jednego do drugiego – dzięki temu można bardziej cieszyć się wieczorem. Wypada także, by każdy z uczestników biesiadowania zapłacił za jedną rundkę – nie należy zawracać sobie głowy szczegółowymi rozliczeniami. Trzeba też pamiętać o tym, by zbytnio nie mieszać różnych smakołyków i odpowiednio je łączyć.
Najlepszą ilością do ir de tapas jest grupa przyjaciół od 3 do 6 – optymalna, żeby znaleźć wspólny stolik i prowadzić między sobą konwersacje.
Tapas jemy w ciągu dnia, a możemy także jako przekąskę przed kolacją. Jako że kolacja w Hiszpanii jest około godziny 22.00, na przekąski można się umawiać o godzinie 20.00. Może się tak zdarzyć, że po kolejnych rundkach w barach tapas nie będzie się już miało ochoty na danie główne. Wtedy nie należy się do niczego zmuszać, w końcu chodzi o przyjemność!
I kolejna ważna rzecz – to radość! Tak, tak przy tapas „zakazane” jest rozmawiać o rozmawiać o rzeczach smutnych, złych, irytujących. Dlatego właśnie z barów tapas dochodzi taki radosny gwar i głośny wybuchy śmiechu, które przyciągają następnych chętnych.
I jeśli tylko uda ci się znaleźć dla siebie kawałeczek wolnej przestrzeni – nawet bez półki do położenia kieliszka czy talerzyka – śmiało stawaj!
Nikt ci nie zwróci uwagi że stoisz w przejściu czy przeszkadzasz kelnerom – raczej zagada do Ciebie i spróbuje odsunąć się w bok, aby zrobić ci 10 cm wolnej przestrzeni przy swoim stoliku.
Tapas hiszpańskie specjały – co wybrać?
To na co masz ochotę, albo to czego jeszcze nigdy nie próbowałaś
powiedział mi ze śmiechem barman, gdy zamawiałam moje pierwsze, andaluzyjskie tapas.
ale dam ci radę – bierz zawsze pincho (pinczo) – najmniejszą porcję, możesz domówić następną albo urozmaicić posiłek innymi tapas
– jak powiedział tak zrobiłam i to tak oto tapas stały się moim sposobem na większość posiłków w Andaluzji.
Jeśli klikniesz w Tradycyjna potrawa hiszpańska to znajdziesz tam nazwy wielu potraw, które często są podawane jako tapas.
Hiszpańskiej szynki musisz spróbować
Podczas pobytu w Hiszpanii warto spróbować Jamón serrano – suszonej szynki, która krojona jest ze świńskiej nogi dekorującej każdy szanujący się bar.
Rodzajów szynki zresztą jest bardzo wiele. Różnią się smakiem (w zależności od tego, czym były karmione świnie), pochodzą z różnych regionów kraju.
Najsmaczniejsze iberyjskie świnie są małe i czarne, biegają luzem i odżywiają się żołędziami dębów korkowych. Z nich zrobiona szynka nosi nazwę Jamón bellota.
Prawdziwym rarytasem jest Pata negra zwana też Jamón ibérico – królowa szynek, dojrzewająca co najmniej przez trzy lata. Warto do niej zamówić „pan con tomate”,– proste, cudowne danie składające się ze podpieczonego chleba natartego czosnkiem i pomidorem (czyli włoska bruschetta).
Tradycyjna potrawa hiszpańska
Jeśli ktoś nie jada mięsa, także ma do dyspozycji wiele innych typowo hiszpańskich potraw.
Qqueso manchego – ser owczy pochodzący z La Manczy, podawany w całej niemal Hiszpanii. Ziemniaczaną sałatkę zwaną Ensaladilla rusa.
Boquerones en vinagre rodzaj sardeli w occie – przepyszna!
W zasadzie wszędzie można zamówić hiszpańską tortillę Tortilla española – ziemniaczany omlet, który jest chyba najbardziej popularnym daniem w kraju – i nie ma nic wspólnego z tortillą meksykańską. Mówiąc delikatnie, nie jest to moje ulubione danie. Jako tapas Tortilla española występuje w postaci małego klinka podawanego na zimno.
Dla lubiących owoce morza – możliwości bez liku. Może to być urozmaicona Fritura Malagueña – różne gatunki smażonych ryb lub Calamares a la romana – kalmary na sposób rzymski – czyli smażone w panierce na głębokim tłuszczu.
Warto skusić się na Gambas al pil-pil, czyli krewetki z rusztu w sosie czosnkowym, no i koniecznie spróbować Pulpo a la gallega – galicyjskiego przysmaku w postaci gotowanej ośmiornicy pokrojonej w okrągłe i mięciutkie plastry, posypanej grubą solą i papryką, podawanej na drewnianej desce. Poezja! Nigdy wcześniej nie jadłam tak miękkiej i przepysznej ośmiornicy.
Nie mogę nie wspomnieć o zupie. Rybna, serwowana w różnych wariantach – moja ulubiona – oraz gazpacho (chłodnik z pomidorów) lub salmorejo – kordobańska odmiana.
Do popicia obowiązkowo lokalne wina lub piwo nalewane do niewielkiej szklaneczki.
I paella, o której wspomniałam wyżej. Zobacz oryginalny przepis na paellę.
Koniecznie zerknij kolejnego mojego artykułu o Hiszpanii. Kliknij Hiszpańskie potrawy , w którym znajdziesz zestawienie najbardziej popularnych potraw w Hiszpanii, bo w tym artykule nie wymieniałam wszystkich. Zestawienie jest bardzo przydatne i pomocne, a przygotowałam je w języku hiszpańskim.
Jak Hiszpanie jadają posiłki?
Do posiłków zawsze podawany jest chleb i nie ma znaczenia czy jesz akurat fasolkę w sosie czy też kurczaka z frytkami. Chleb na stole zawsze jest. Zamiast masła, Hiszpanie najczęściej używają do chleba oliwy z oliwek.
Zwieńczeniem kolacji obowiązkowo jest deser: ciastko, owoc, lody lub krem.
Każdy Hiszpan kończy posiłek kawą, która podawana jest na kilka lub kilkanaście rodzajów zależnie od regionu.
Zresztą kawa funkcjonuje w Hiszpanii nieco na zasadzie herbaty – pije się jej dużo i przy każdej nadarzającej się okazji. Rano, w południe, wieczorem. Czasem nawet przed snem. Rano, do śniadania, Hiszpanie najczęściej piją kawę z mlekiem.
Dziwne zwyczaje w hiszpańskim barze
Wyznacznikiem popularności baru jest ilość śmieci na podłodze. Sterty serwetek, orzeszków, wykałaczek nie znaczą wcale, że knajpa jest kiepska. Wręcz przeciwnie!
Po prostu w godzinach szczytu jest tylu klientów, że nikt nie przejmuje się zamiataniem. Jak jest trochę bałaganu, to znaczy, że ludzie lubią dane miejsce, więc zapewne można tu dobrze zjeść! Tak jest w prawdziwych, hiszpańskich barach o nie tych dla turystów.
I w nie każdym regionie Hiszpanii ten zwyczaj istnieje. Ale w Andaluzji jak najbardziej!
Co jedzą na śniadanie w Hiszpanii?
Desayno czyli śniadanie. Nieprzypadkowo zaczęłam opowieść o jedzeniu od południowych posiłków, bo te poranne nie są dla Hiszpanów zbyt istotne. Skoro kolację zjada się około północy, to wiadomo, że rano wystarczy kawa i małe co nieco.
Zauważyłam kilka rodzajów śniadań:
- Chocolate con churros – gęsta, gorąca czekolada z chrupiącym ciastem.
Churros robi się wyciskając na głęboki olej ciasto (składające się z mąki pszennej, oleju i cukru), które smaży się w wysokiej temperaturze. Bywa zjadane samodzielnie lub po umoczeniu w filiżance czekolady i wtedy nazywa się Chocolate con churros. Tłuste i niesmaczne – moim zdaniem oczywiście.
- Kromka chleba z opiekacza, polana olejem. Często jest rozrywana na kawałki i dopiero wtedy polewana oliwą. Do tego kawa z mlekiem podana – obowiązkowo – w szklaneczce. To mój faworyt hiszpańskiego śniadania.
- Kromka chleba przypieczona w opiekaczu serwowana z kilkoma rodzajami smarowideł. Jakieś dziwne tłuszcze, pasztety, dżemy w słoikach – bierzesz co chcesz i smarujesz plus oczywiście kawa, ewentualnie sok pomarańczowy.
- Tortilla española też bywa podawana na śniadania.
Pijane ciasteczka – hiszpański specjał
I ostatnia pychota, to bardzo popularne w tym tygodniu przed Wielkanocą Pestiños znane również pod nazwą Borrachuelos (hiszp. borracho – pijany).
Podobne bardzo do znanego u nas chrustu (faworki). Sprzedawane w czasie Semana Santa i w okresach świątecznych, nie tylko w cukierniach, ale i na licznych, przewoźnych straganach.
Pestiños to ulubiony przysmak najmłodszych, a o alkohol z wina nie musimy się obawiać, gdyż ulatnia się całkowicie podczas pieczenia pozostawiając jedynie wspaniały aromat.
Jedzenie w Hiszpanii to niezwykła przyjemność!
Tym bardziej, że towarzyszy zwiedzaniu.
Smaki hiszpańskiej kuchni odkryjesz podczas samodzielnego zwiedzania Andaluzji ale także, wtedy po prostu spędzisz wakacje w Hiszpanii podczas zorganizowanego przez biuro podróży pobytu.
Wpisz datę do poniższej tabelki zobacz propozycje wczasów w Hiszpanii.
Nocleg w Hiszpanii
Planując wyjazd do Hiszpanii, koniecznie zarezerwuj wcześniej nocleg. Bo to wyjątkowy kraj. Nie, że nie ma w nim hoteli, ale z racji tego, że mnóstwo jest apartamentów do wynajęcia, to ze znalezieniem noclegu już na miejscu może być po prostu kłopot. Polecam skorzystać z wypróbowanej wyszukiwarki – zobacz Hiszpania Booking.
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!





Ciekawe i przydatne 🙂
Dziękuje za komentarz 🙂