kobieta stoi nad woda i sitkiem przesiewa piasek poszukując złota

2020 Lifestyle Podróże Polska

Warsztaty płukania złota. Poszukiwanie złota w rzekach

Danuta Walter - Urych Danuta Walter - Urych 29 maja 2021

Złotoryja w pełni zasłużyła na swoją nazwę. Złoto, które od wieków pobudzało wyobraźnię ludzi, jest tutaj w zasięgu ręki.

Spis treści

Złotośne rzeki w Polsce

Prawdziwe poszukiwanie złota nadal odbywa się w kaczawskich rzekach i strumieniach.

Głównie w Kaczawie. Poszukiwacze przesiewają kilogramy piasku natrafiając na drobinki złota i licząc na samorodki, które – podobno – nadal czekają w strumieniach na odkrycie.

Takie poszukiwanie dostarcza mnóstwo emocji, nawet jeśli w specjalnej fiolce do zbierania złota lądują tylko ważące miligramy drobinki złota.

Największy samorodek złota – przynajmniej ten, o którym wiadomo – został znaleziony w Australii i ważył 27 kilogramów.

W rzece Kaczawie w 2008 poszukiwacze złota znaleźli trzy samorodki o wadze: 57, 11 i 4 gram. Jednak kopacze złota z złotoryjskiego bractwa autorytatywnie stwierdzili, że nie są to rodzime bryłki, bowiem mają inną barwę. Przypuszcza się, że mogła to być zguba francuskiego żołnierza po bitwie nad Kaczawą w 1813 roku.

Jak mówią poszukiwacze złota, zrzeszeni w bractwie, rocznie wydobywa się około pół kilograma złota. To naprawdę niewiele w porównaniu do wydobywanych w czasach największej prosperity regionu, kiedy to „wydzierano ziemi” około 50 kilogramów cennego kruszcu rocznie.

A ile złota znajdują w rzekach poszukiwacze nie ujawniający swoich znalezisk? Tego nie wiem nikt.

mężczyzna w kapeluszu w ręce trzyma plastikowy, specjalny talerz do płukania złota
Poszukiwacz złota objaśnia zasady szukania złota w rzekach

Pierwszy krok ku bogactwu – warsztaty płukania złota

Być może pierwszym krokiem aby w przyszłości stać się poszukiwaczem złota, okażą się warsztaty płukania złota zorganizowane w Młynie Wielisław wspólnie z bractwem Kopaczy Złota ze Złotoryi.

Warsztaty przeznaczone są dla dzieci, ale i sporo osób dorosłych chętnie rozpoczyna wypatrywanie w specjalnej misie złotych drobinek.

Warsztaty poprzedzają opowieści o szukaniu złota, o złotonośnych rzekach i strumieniach, o pobliskiej Górze Wielisław, w której na przełomie przełomie XVI i XVII wieku była kopalnia złota, a po której pozostały sztolnie z licznymi korytarzami.

Darek Michalski, znany w środowisku poszukiwaczy jako Agrest i jego brat Przemek prezentują specjalne naczynia do płukania/ przesiewania piasku. I uczą adeptów wcale niełatwej sztuki płukania złota.

Dariusz Michalski „Agrest” – ustanowił czasowy Rekord Świata podczas oficjalnych zawodów w Płukaniu Złota w konkurencji „Miska Tradycyjna”(czyli miska stożkowa), oprócz tego jest wielokrotnym medalistą Międzynarodowych Mistrzostw w Płukaniu Złota.

Przemysław Michalski – Multimedalista Międzynarodowych Mistrzostw w Płukaniu Złota, Drużynowy Mistrz Świata, 5cio krotny Mistrz Polski w Płukaniu Złota.

Technologia płukania złota jest bardzo prosta. Należy zanurzać specjalną misę z wgłębieniami wypełnioną piaskiem (i mamy nadzieję złotem) w wodzie i okrężnym ruchem pozbywać się piasku, pozwalając aby cięższe metale zostały na dnie.

Po wypłukaniu złotych drobin uczestnicy zabierają znaleziono złoto ze sobą.

dzieci płukają piasek na sitach bo poszukuję złota
Poszukiwanie drobinek złota podczas warsztatów poszukiwania złota
plastikowy talerz, na nim piasek i drobinki złota - tak poszukuje się złota podczas warsztatów poszukiwania złota
Talerz do poszukiwania złota – płukania piasku
drobinki złota w przeźroczystej fiolce
Znalezione złoto „ląduje” w przeźroczystej fiolce

Płukanie złota w rzece

Najpierw jednak trzeba kopać w rzece i przerzucić oraz przesiać mnóstwo piachu. Tak szukają prawdziwi poszukiwacze. Mogą znaleźć wiele okazów. Albo nic.

Podczas warsztatów płukania złota zabawa polega na przesiewaniu piasku  z drobinkami złota w  przygotowanych do tego stanowiskach.

Mnie przepłukanie misy (specjalnie skonstruowanej do szukania złota) zabrało kilka minut podczas gdy rekordzista świata przepłukuje misę w 32 sekundy.

I co bardzo ważne! Wystarczy jeden nieuważny ruch misa podczas płukania złota i można będzie zapomnieć o fortunie – złoto z powrotem ląduje w rzece.

Nocleg w górach

Płukanie złota w rzece to jedna z atrakcji, które czekają na nas w górach. 

Będąc w okolicy polecam zajrzeć do pobliskiego Lubomierza i muzeum Pawlaka i Kargula z filmy „Sami Swoi”, zjeść sławne na pół Polski ciacho i zwiedzić zamek Wleń.

A gdzie zatrzymać się na nocleg?

Proponuję wspomniany wyżej Młyn Wielisław, obok którego organizowane są warsztaty. Ładnie położony, w pobliżu organów Wielisławskich u stóp góry z tajemniczymi korytarzami, i starymi, metalowymi drzwiami, pobudzającymi wyobraźnię.

Zerknij to mojego artykułu o noclegach w górach. Znajdziesz tam sporo ciekawych, niekonwencjonalnych pomysłów na wyjątkowy nocleg w polskich górach.

duży, piaskowy budynek z małymi oknami to stary Młyn, w którym organizowane są warsztaty poszukiwania złota
Młyn Wielisław, w którym organizowane są warsztaty, to dobry pomysł na nocleg w górach

Oceń artykuł
[Głosów: 5 Średnia: 4.8]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze