Śledzie – jedne z ulubionych ryb Polaków

0
3
zawinięty śledź rolmpos
Rolmops - pyszna odmiana śledzia

 Śledzie należą do grona ryb królujących na polskich stołach już od bardzo dawna.

Kojarzą się przeważnie z Bożym Narodzeniem, ale Polacy chętnie sięgają po te ryby nie tylko od święta. Doskonale smakują w różnych wersjach – najczęściej podaje się je w śmietanie, occie lub w oleju, ale to oczywiście nie są jedyne sposoby na ich spożywanie.

Śledzie – najważniejsze informacje

Śledź jest gatunkiem ryby z rodziny śledziowatych. Na talerzach zdecydowanie najczęściej lądują dwa podgatunki, a mianowicie śledzie oceaniczne zwane też pospolitymi oraz bałtyckie. Wypada nadmienić, iż wyróżnia się jeszcze m.in. śledzie pacyficzne, obłe, patagońskie oraz złoto śledzie.

Ryby te żyją nie tylko w wodach stref umiarkowanych, ale i w wodach chłodnych takich jak np. Morze Bałtyckie czy Ocean Arktyczny. Występują w wielu obszarach. Dzięki licznym zaletom, jakimi się odznaczają, bardzo szybko uzyskały status jednego z głównych filarów zarówno rybołówstwa morskiego, jak i oceanicznego.

Informacje o pierwszych zarejestrowanych połowach tych ryb pochodzą jeszcze ze średniowiecza. Niemniej to dopiero XX wiek przyniósł najbardziej dynamiczny rozwój połowu śledzi. Co roku łowi się ich kilkaset ton.

Dlaczego warto jeść śledzie?

Czy to ryby w oleju, czy w innej postaci, śledzie mają mnóstwo wartości odżywczych. Pomimo wysokiej zawartości tłuszczu nie są jednak kaloryczne – mogą je zatem śmiało spożywać osoby na diecie odchudzającej. Oczywiście sporo w tym momencie zależy od dodatków – śledź w śmietanie bez wątpienia jest bardziej kaloryczny niż śledź w oleju podany z kromką żytniego chleba na zakwasie.

Zdecydowaną większość, bo aż 70 proc. tłuszczów znajdujących się w śledziach, stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym kwasy omega-3. Omawiane ryby są ponadto bardzo cennym źródłem białka, które jest łatwo przyswajalne przez ludzki organizm.

W śledziach jest sporo witamin A, D, E i witamin z grupy B oraz żelaza, cynku, miedzi, fosforu i jodu. W praktyce oznacza to, że śledzie wspomagają m.in. pracę układu krążenia, a także wzmacniają kości i wzrok. Do diety warto włączyć je również z racji na ich walory smakowe. Są w stanie sprostać gustom nawet najbardziej wyrafinowanych smakoszy.

Śledzie – co można kupić w sklepach?

W sklepach rybnych – i nie tylko – można zaopatrzyć się w kilka rodzajów śledzi. Są to przede wszystkim śledzie filetowane, czyli matjasy, młode śledzie odławiane w maju. Konserwuje się je w solance o stężeniu 16 proc. Do jedzenia nadają się po uprzednim namoczeniu.

W porównaniu z innymi śledziami są mniej słone i bardziej delikatne w smaku. Nie należy w żadnym wypadku utożsamiać ich ze śledziami a’la matjas – tak nazwane ryby to po prostu zwykłe śledzie niemające z prawdziwymi matjasami niczego wspólnego.

Oprócz tego w sklepach równie często spotyka się śledzie marynowane, a więc konserwowane w zalewie octowej. Występują głównie jako bismarki, a więc płaty śledziowe, które marynuje się w zalewie z octu z różnymi dodatkami takimi jak olej, cebula, gorczyca oraz liście laurowe.

Często w sprzedaży pojawiają się też śledzie solone zawierające stosunkowo niewiele konserwantów i mające wielu zwolenników. Znacznie rzadziej można kupić śledzie surowe oraz wędzone, ale jak podkreślają eksperci z działu rybnego Carrefoura i one są warte zainteresowania.

Śledzie – do czego stosować je w kuchni?

Polacy najchętniej kupują filety śledziowe w oleju, które stanowią bazę np. do rozmaitych sałatek. Wyśmienicie smakują też z dodatkiem cebulki, ale świetnie komponują się też w wieloma innymi dodatkami, np. ogórkami kiszonymi, rodzynkami czy suszoną żurawiną. Pomysłów na to, jak może smakować śledź w oleju, jest mnóstwo – wszystko w tym momencie zależy od pomysłowości osoby, która przyrządza ryby.

Ze śledzi często się też robi koreczki śledziowe. Surowe śledzie można natomiast usmażyć – dzięki temu uszykują wyjątkowy smak.

Do smażenia w panierce nadają się także matjasy – w tej postaci tworzą doskonałe danie obiadowe. Doskonałe połączenie tworzą z ziemniakami.

Zresztą sałatka ziemniaczana ze śledziami lub śledzie w ziemniaczanej pierzynce to jedna z najlepszych wersji śledzi, jakie można zrobić w zaciszu domowej kuchni.

Jak kupować śledzie?

Podstawową przesłanką, jaką należy się kierować przy zakupie śledzi, jest ich świeżość. Bezwzględnie trzeba zwracać uwagę na termin przydatności do spożycia – i nie ma tu znaczenia to, czy śledzie są sprzedawane w paczkach, słoikach, czy na wagę.

Duże znaczenie w omawianym kontekście ma również to, do czego zostaną wykorzystane w kuchni. Najlepszym rozwiązaniem jest kupowanie śledzi w solance i samodzielne przygotowywanie ich w domu. Wówczas można mieć gwarancję, że tak przyrządzone śledzie nie będą zawierały żadnych sztucznych dodatków.

Jeśli natomiast decydujemy się na zakup tzw. gotowców, czytanie składów jest obowiązkowe. Każdy z nas chce mieć pewność, że to, co kupuje w sklepach, jest pełnowartościowym produktem zasobnym w korzystne dla zdrowia składniki. Śledzie warto polubić i jeść jak najczęściej, gdyż przyczyniają się do poprawy stanu zdrowia.

 

Artykuł przygotowany przez partnera serwisu.

Oceń artykuł
[Głosów: 3 Średnia: 5]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!