
Sanktuarium maryjne Maria Taferl i figurka Wenus – historyczne dowody osadnictwa w Dolinie Wachau
Sanktuarium maryjne Maria Taferl i figurka Wenus – to historyczne dowody osadnictwa w Dolinie Wachau. Niezaprzeczalną, pochodzącą z natury domeną Doliny Wachau są malownicze krajobrazy.
Sprzyjający klimat przyciągnął człowieka na te tereny już 26 000 lat temu. A i ludzie dołożyli trochę „cegiełek” do pejzażu. O czy świadczą liczne zamki i pałace lub pozostałości po nich.
Urok mniej popularnych miejsc
Miejsca, które zaplanowałam dzisiaj odwiedzić nie są zbyt popularne wśród turystów, co nie znaczy, że nieciekawe.
Dzisiejszy plan zwiedzania powstał w trakcie tegorocznej czerwcowej wyprawy rowerowej wzdłuż Dunaju, kiedy to nie dałam rady podjechać na rowerze na wzgórze sanktuarium Maria Taferl. Postanowiłam tutaj wrócić w czasie następnego wyjazdu.
Dzisiaj podróżuję jako pasażer, czego niezaprzeczalnym plusem jest możliwość rozglądania się, a – zapewniam – że jest na co popatrzeć!
Wenus z Willendorf
Znalezienie na początku XX wieku małej figurki w miejscowości Willendorf ( 15 km za Melk w kierunki Spitz), której wiek oblicza się na 26.000 lat nazwanej później jako figurka Wenus z Willendorf (jakże innej od jej zdecydowanie bardziej popularnej Wenus z Milo) świadczy o tym, jak wczesne było osadnictwo na tych terenach.
Wenus ma 11 cm i wyrzeźbiona została z kamienia kredowego pomalowanego czerwoną ochrą.
Figurka przedstawia wyidealizowaną postać kobiety, której twarz oraz pozostałe części ciała ukazane są jedynie schematycznie. Bardzo rozwinięte piersi, wydatny brzuch i pełne biodra wskazują na kult płodności i są synonimem wyidealizowanego piękna ówczesnej kobiety.
Obecnie figurka stanowi część zbiorów Naturhistorisches Museum w Wiedniu.
Jedynie w pobliskiej miejscowości Aggsbach Markt urządzono muzeum epoki kamiennej, gdzie zaprezentowano powiększoną kopię Wenus. Od czasu jej odkrycia, Wenus z Willendorfu stała się najbardziej znaną prehistoryczną rzeźbą. Jej zdjęcie otwiera prawie każdy podręcznik historii sztuki.
Piękno kiedyś i dziś.
Dyskusyjne są kanony urody, ale niezaprzeczalnym faktem jest, że zachwyt wielu wzbudza „dobrze zbudowana” Jenifer Lopez – odpowiadająca raczej regułom urody Wenus z Willendorfu, niż anorektycznym modelkom:).
Siostrzana Jasna Góra
Jednym z znamienitych pozostałości jest wznoszący się hen wysoko nad Dunajem, Sanktuarium Maria Taferl, który ma dla austriackich katolików takie znaczenie, jak dla Polaków Jasna Góra.
Nie udało mi się tutaj dotrzeć w czasie lipcowej wyprawy rowerem wzdłuż Dunaju, bo najzwyczajniej w świecie nie dałam rady podjechać pod górę.
Dzisiaj, po pokonaniu trasy samochodem wcale się nie dziwię – nawet z poziomu auta widać jak ostre są podjazdy! Ale co się odwlecze…
Kompleks, który dzisiaj podziwiam, został wzniesiony został XVIII wieku. Jego serce stanowi monumentalna wczesnobarokowa ( bo jakżeby inaczej w tej okolicy) bazylika pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej.
Na miejscu obecnej świątyni, wieki temu rósł dąb, na którym mieszkańcy wioski umocowali krzyż. Wkrótce potem zaczęły dziać się tutaj „dziwne rzeczy” oraz niewytłumaczalne zjawiska.
Za jedno z najbardziej doniosłych uznano cudowne ozdrowienie pastucha, który nie znając tych okolic szukając drwa na opał próbował ściąć osławiony dąb. Kiedy uderzył siekierą w pień drzewa ostrze ześlizgnęło się, raniąc go poważnie w nogę. Przerażony pastuch, gdy dostrzegł krzyż zaczął gorliwie się modlić, co spowodowało szybkie zagojenie się ran. W następnych latach w miejscu krzyża przymocowano figurę Matko Boskiej Bolesnej, a z czasem postawiono kościół.
Wnętrze kościoła
W głównym ołtarzu barokowej bazyliki, znajduje się umieszczony jest największy skarb sanktuarium: figurka Matki Boskiej Bolesnej typu Pieta. Ta ustawiona na niewielkim postumencie rzeźba,o wysokości 40 cm, wykonana jest z lipowego drewna, a liczy sobie ponad 300 lat. Matka Boża trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa. Prawą ręką podtrzymuje Jego głowę, lewą natomiast przygarnia do siebie opadające ramię Zbawiciela.
Pietà [pjeˈta], z włoskiego :”miłosierdzie” „litość:; z łac. pietas, „miłość zgodna z powołaniem”– w sztukach plastycznych przedstawienie Matki Boskiej trzymającej na kolanach martwego Jezusa Chrystusa.
Może masz ochotę zwiedzić te tereny na rowerze?
Sporo informacji znajdziesz w moich tekstach o naddunajskiej trasie rowerowej.
⇒ Trasa Naddunajska – niezbędne informacje
⇒ start z Passau – pierwszy dzień
⇒ docieram do Linz – w drugim dniu
⇒ Enns najstarsze miasto w Austrii – w trzecim dniu
⇒ potęga opactwa w Melk – w czwartym dniu
⇒ piękno Doliny Wachau – w piątym dniu
⇒ ostatni etap do Wiednia – szósty dzień
⇒ rowerem w Austrii – przydatne informacje
Wybierasz się na trasę wzdłuż Dunaju? Masz pytania dotyczące wyjazdu? Pisz śmiało w komentarzu, postaram się odpowiedzieć 🙂
źródło: Wikipedia
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!




