
Rejviz – bajkowa osada, a w niej torfowe jeziora i krzesła z ludzkimi twarzami
Rejviz, bajkowa osada w czeskich Jesenikach, zaskoczyła mnie kilkoma, jakże odrębnymi w swoim rodzaju, atrakcjami.
Czy mchy to torfy
Zdążając ścieżką dydaktyczną do Mechového jezírka w Rejviz, byłam przekonana, iż moim oczom ukaże się nagromadzenia mchów na dnie nieco osuszonego jeziorka.
Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że i owszem, jeziorko jest, ale całe wypełnione wodą w kolorze nieprzeniknionej czerni. Nie mogło być inaczej, skoro to największe torfowisko na Morawach, powstałe w epoce polodowcowej, przed 6 – 7 tysiącami lat. Jeziorka torfowe powstają tworzą się na osadach torfowych, już po powstaniu torfowiska.
Obszar o powierzchni 329 ha służy do ochrony największego kompleksu torfowiska górskiego, lasów i łąk torfowych na Morawach. Już w XIX wieku do torfowego jeziorka prowadził drewniany pomost.
Prowadzi do niego, dobrze oznaczona, ścieżka dydaktyczna z dwóch miejsc: z małego parkinu za Rejviz jadąc od Zlote Hory lub od parkingu przy pensjonacie Rejviz.
Trzy kilometrowa trasa w rezerwacie poprowadzona jest po specjalnie zrobionych drewnianych pomostach, aby chronić narodowy rezerwat przyrody przed uszkodzeniem.
Wejście do rezerwatu Rejviz jest płatne i kosztuje 30 koron dla dorosłych i 20 koron dla dzieci. Można płacić polskimi złotówkami. Przejście całej trasy około 7 km, zrobienie tzw. pętelki zajmie około 3 godzin. Rezerwat dostępny jest tylko w lecie.
O torfowisku
Nazwa torfowisko ( czes. Vrchoviště) w języku czeskim nawiązuje do kształtu i sposobu jego powstania. Torfowisko kształtem przypomina płaski pagórek utworzony z osadów torfowych.Te zaś powstały na wskutek rozprzestrzeniania i rozrastania się roślin – torfowców i odkładania się torfu. Torfowce ciągle się rozrastają – w górę i na boki, natomiast obumierają na dole. W warunkach, gdzie ciągle jest mokro, brakuje tlenu i panują niskie temperatury, obumarłe części wolniej się rozkładają i stopniowo zamieniają się w torf. Im więcej torfy, tym wyższe jest torfowisko. W ciągu tysięcy lat tworzące się torfowisko przebiera kształt fasoli.
Krzesła z twarzą
Pensjonat Rejviz, o którym wyżej wspomniałam, to moje drugie zaskoczenie. Miejsce absolutnie niezwykłe, dzięki … krzesłom.
Pozornie wydawałoby się dziwne, co może zaskoczyć w krzesłach? A jednak! Bo jeśli wejdziesz do restauracji i powitają Cię postacie ludzkie wyrzeźbione na oparciach krzeseł to zaskoczenie lekkie jest, nieprawdaż?
Historia pensjonatu
Pensjonat Rejviz, przed drugą wojną światową nazywał się Zum Seehirten ( U pasterza z jeziora). Część restauracji – ta po prawe od wejścia wewnątrz – robi wrażenie bardzo starej i tak jest w rzeczywistości, bowiem została wybudowana w 1795 roku. Pięknie zdobienia na ścianach, urokliwe meble i przede wszystkim … krzesła – robią cudowne wnętrze!
Na początku XX wieku ówczesny właściciel, Alfred Brauner, wybudował nad małym wyszynkiem hotel – schronisko i sporą jadalnię.
Rejviz było miejscem często odwiedzanym przez turystów, którzy stąd wyruszali na piesze, górskie wędrówki w Góry Jesenik.
Aby urozmaicić wnętrze, właściciel wpadł nie niecodzienny pomysł rzeźbienia oparć krzeseł karykaturami gości. Jeśli gość chciał posiadać krzesło ze swoją podobizną, musiał za nie zapłacić, ale gdy kiedykolwiek wstąpił do restauracji, miał prawo usiąść na tym krześle. Nawet jeśli było zajęte, to klient został poproszony o zejście i poszukanie innego krzesła.
Obok karykatur gości wakacyjnych, znaleźli się i miejscowi bywalcy. Krzesła ze swoimi karykaturami posiadali kościelny, gajowy, kominiarz, rzeźnik. Generalnie w latach trzydziestych poprzedniego wieku, gośćmi tego wyszynku bywali jedynie zamożni goście.
W 1946 roku schronisko stało się ośrodkiem wypoczynkowym ministerstwa spraw wewnętrznych. Wówczas to, wskutek braku szacunku dla naiwnej sztuki wiejskiej zniszczono i zagubiono wiele krzeseł z rzeźbami.
Od 1962 roku schronisko było zarządzane przez Związki Zawodowe. Ówczesny kierownik Vaclav Fabera, utworzył w jednym z pomieszczeń małe muzeum ze stałą ekspozycją krzeseł i innych prac rzeźbiarskich.
W 1999 roku budynek został uznany za zabytek kultury. Od 2001 roku rzeźbione są nowe krzesła stałych bywalców pensjonatu, na których można zasiąść w restauracji.
Czeskie przysmaki
Wybrałam krzesło z przyjaźnie wyglądającym mężczyzną i z niecierpliwością czekałam na zamówione jedzenie: česneková polévka i kluski na parze z jagodami. Nie tylko nie zawiodłam się, ale wręcz byłam zachwycona. Pysznie i bardzo duże! Kluski na parze z nadzieniem jagodowym polane sosem jagodowym z dodatkiem bitej śmietany w rozmiarze XXXXL!
Zrębowe chaty
Cały regon czeskich gór Jesenik, od wieków był mocno związany zarówno z uzdrowiskami, jak i z przemysłem. Zlate Hory i inne okoliczne osady, to miejsca „pozyskiwania” złota, wydobywania rud żelaza oraz przemysłu szklarskiego i papierniczego. W XVIII wieku W Rejviz było ponad 40 chat, zamieszkiwanych głównie przez niemiecko języczną ludność.
Po drugiej wojnie światowej, niemieccy obywatele zostali wysiedleni, a na ich miejsce sprowadzono greckich i romskich osadników. Obecnie jednak mieszkają tutaj głównie Czesi. Piękne, zrębowe domy są w większości odnowione i stanowią o niezwykłej malowniczości osady.
Rejviz jest punktem wypadowym do wycieczek pieszych, rowerowych oraz dla narciarzy biegowych i zjazdowych dla całego obszaru Jesioników (Jeseníky), na Červenohorské Sedlo Ramzová lub na Pradziad (Praděd).
Obecnie w Rejviz mieszka na stałe około 70 osób, natomiast w sezonie letnim liczba gości sięga tysiąca.
Porada – jedziemy do Czech
Z racji otwarcia granic często nie myślimy o tym, że jadąc do pobliskiego kraju potrzebne nam jest ubezpieczenie. Bo to przecież tuż za granicą, więc jakby w domu. Ale kiedy stanie się coś złego, dopiero wtedy otwierają nam się oczy i myślimy jak ważne jest posiadanie ubezpieczenia turystycznego. Byłam świadkiem nieprzyjemnego wypadku turystki z Polski, która potknęła się na ścieżce schodząc z pobliskich gór i złamała nogę. Perypetii związanych z udzieleniem jej pomocy przez odpowiednie służby – nie posiadała ubezpieczenia – nie zazdroszczę nikomu.
Te parę zdań na koniec artykułu o pięknym miejscu zamieściłam ku przestrodze i pamięci. O sobie i swoim bezpieczeństwie.
Źródełko bijące na zakręcie
Jadąc od strony Zlate Hory wypatruj – mniej więcej w połowie drogi – wiaty jak na poniższym zdjęciu. Obok niej bije źródełko. Lodowata, pyszna i krystaliczna woda wytryskuje z kamienia.
Takie atrakcje znajdziesz w Rejviz
Rejviz- grota Matki Boskiej z Lourdes na szczycie góry
Znakomite trasy biegowe – czeski Rejviz w Jesenikach
Szukasz noclegu w Rejviz?
Kliknij tutaj i znajdź dla siebie nocleg w jednym z uroczych pensjonatów. Szczególnie polecam ten dom przepiękny dom do wynajęcia w Rejviz położony w cudnym miejscu.
Artykuł napisany przy współpracy z partnerem bloga.
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

















Byłem zupełnie zaskoczony Rejviz, gdy po raz pierwszy tam byłem. W sumie zaskoczenia nie minęło i za drugim i za trzecim razem – bardzo malownicze miejsce…
Dziękuję za komentarz i pokazanie zachwytu Rejviz :).