Donauradweg – Naddunajska trasa rowerowa z Passau do Wiednia

7
3514

Każda legenda ma swój początek – Dunaj bierze go z połączenia rzek Breg i Brigach na stokach Schwarzwaldu (południowo- zachodnie Niemcy) w pobliżu 20-tysięcznego miasta Donaueschingen.

W Donaueschingen obudowano źródła Dunaju, nadając mu tym samym symboliczny charakter. Powstało miejsce, gdzie turyści wrzucają monety na szczęście, a rzeka rozpoczyna swoją europejską wędrówkę.

obudowane kamieniami źródło
Donauradweg – obudowane źródła Dunaju

Vice królowa europejskich rzek

Druga pod względem długości rzeka w Europie (po Wołdze), ma dwie długości: mierzona od styku Brigach i Breg wynosi 2845 km, a od źródeł Breg w 2888 km. Za encyklopedyczną długość uznano 2860 km.

Dunaj przepływa przez 10 krajów europejskich: Niemcy, Austrię, Słowację, Węgry, Chorwację, Serbię, Bułgarię, Rumunię, Mołdawię i Ukrainę (Chorwacja, Bułgaria, Mołdawia i Ukraina mają dostęp tylko do jednego brzegu), aby w Rumunii rozbudowaną deltą ujść do Morza Czarnego.

zaznaczona na mapie trasa do przejechania wzdłuż rzeki
Donauradweg – trasa wzdłuż Dunaju

Donauradweg (trasa Naddunajska)

Donauradweg w 2014 roku świętowała 30 rocznicę powstania. A ścieżki te są zaiste historyczne. Zanim w 1860 roku Dunaj opanowały statki parowe, że ścieżek korzystali robotnicy ciągnący – na linach! – statki w górę rzeki.

Donauradweg (trasa Naddunajska) – to szlak rowerowy wytyczony wzdłuż Dunaju. Wiedzie od źródeł Dunaju aż do ujścia rzeki do Morza Czarnego w Rumunii.

Wchodzi w skład  szlaku EuroVelo 6 (4448 km), zwanego „Szlakiem rzek”, łączącego Ocean Atlantycki z Morzem Czarnym.

Najbardziej popularną częścią 2800 kilometrowej trasy rowerowej jest ponad 320 kilometrowy odcinek pomiędzy Passau (Passawa) w Niemczech, a Wiedniem w Austrii.

Donauradweg - fragment do przejechania
Donauradweg – do przejechania z zaznaczonymi ciekawymi miejscami do zwiedzenia

Trasa biegnie zarówno prawą (północną) jak i lewą (południową) stroną Dunaju. Prowadzi doskonale przygotowanymi, najczęściej asfaltowymi ścieżkami rowerowymi lub rzadko uczęszczanymi drogami.

Wytyczona jest po płaskim terenie, wzdłuż brzegu rzeki lub w niewielkiej od niej odległości. Orzeźwiający widok nurtu rzeki wpływa relaksująco i pomaga znaleźć wyciszenie.

Szlak jest bardzo urozmaicony, niezbyt trudny, tak że nie sprawia kłopotów nawet początkującym rowerzystom czy dzieciom. Częstym widokiem są rodziny spędzające w ten sposób wakacje z dziećmi.

Na niektórych odcinkach teren w bok od rzeki jest dosyć pagórkowaty. Spragnieni sportowych szaleństw mogą sprawdzić swoje umiejętności i tym samym wydłużyć codzienną trasę.

droga biegnąca obok rzeki
Donauradweg – trasa wzdłuż Dunaju

Wypożyczenie roweru w Austrii

Jest to pomysł na wakacje także dla osób nie posiadających roweru. Za dodatkową opłatą można wypożyczyć rower, który będzie na nas czekał w Passau.

Są to rowery trekkingowe, w bardzo dobrym stanie. A dla osób o słabszej kondycji proponują rower z napędem elektrycznym.

Ceny mniej więcej takie: zwykły rower z przerzutkami – około 65€, rower elektryczny – około 130 € za 7 dni.

Wszystkie formalności załatwia się w wybranym biurze – lista kilku biur poniżej.

Planowanie i pedałowanie

Oznaczenie tras takie, że nawet gdyby ktoś chciał się zgubić, to będzie miał z tym spory problem.

tablica z informacjami dla rowerzystów
Donauradweg – oznaczenie tras

Przy planowaniu wyprawy trzeba jedynie zwrócić uwagę na długości odcinków do pokonania w poszczególnych dniach. Główna trasa naddunajska jest łatwa także dzięki pomocnemu, wiejącemu w plecy wiatrowi.

Natomiast  pagórkowaty teren wokół kusi – jest idealny do sprawdzenia się osób ze “sportową żyłką”. I tamże do zaliczenia liczne atrakcyjne miejsca, na odwiedzenie których należy przeznaczyć dodatkowe minuto/kilometry.

Dzięki łatwej przeprawie na drugi brzeg – mosty, elektrownie, będące jednocześnie mostami lub liczne przeprawy promami, można często zmieniać strony. Albo po przejechaniu etapu cofnąć się i zobaczyć… co ciekawego pominęliśmy na przeciwległym brzegu Dunaju.

most na rzece
Donauradweg – most i elektrowania: 2 w 1

Rowerem i statkiem 

Ciekawym  pomysłem na zwiedzenie części Donauradweg pomiędzy Melk a Krems jest połączenie wycieczki rowerowej z rejsem statkiem. Można jedną stronę 35 kilometrowego odcinka przejechać rowerem, a drugą przepłynąć statkiem. Lub skorzystać z “przewozu” statkiem na krótszym odcinku.

Ja wybrałam drugą wersję, płynąc z Spitz do Krems, o czym piszę tutaj.

mapka z zanaczonymi miejscowosciami w dolinie wachau
Donauradweg – ten odcinek (lub jego część)  Donauradweg można “pokonać” statkiem

Linie żeglugi “Biała Flota na Dunaju” oferują wiele możliwości, zarówno długości przejazdu jak i kierunków. Włącznie z wypożyczeniem rowerów.

Bilety najlepiej kupić wcześniej przez internet – po uprzednim zaplanowaniu trasy.

Jeśli pójdziemy bardziej na żywioł, wtedy bilety musimy próbować kupić w kasie. W pełni sezonu może być jednak problem z dostępnością.

Wykupując wyjazd w biurze podróży, bilet mamy zagwarantowany – wtedy tylko trzeba zdążyć na oznaczoną godzinę.

Poniżej przykładowy rozkład na rok 2016

Wszystkie szczegóły, rozkłady jazdy i wiele innych propozycji na stronach firm żeglugowych. A możliwości oferują wiele – włącznie z imprezami weselnymi:).

  1. Brandner Schifffahrt tutaj link
rozkład jazdy statków
Donauradweg – rozkład jazdy 2016 – po prawej stronie tablicy – godziny odpływu ze Spitz

2. DDSG Blue Danube GmbH – tutaj link

rozkład jazdy statków
Donauradweg – rozkład jazdy wraz z cennikiem

Rowerowe biura podróży

Długość trasy “zasadniczej” z Passau do Wiednia wynosi 325 km. Można wybrać krótszy odcinek do przejechania, inną ilość dni do pokonania danego odcinka lub wydłużać trasę w miarę potrzeb i możliwości.

Kilka austriackich firm organizuje wyjazdy – lista na końcu artykułu. Korzystając z ich usług, mamy zarezerwowane hotele i zagwarantowany przewóz bagaży pomiędzy hotelami.

Najczęściej oferują pobyt w hotelach 3* lub 4*. Cena, wiadomo, adekwatna do standardu.

Uczestników wypraw z poszczególnych biur rozpoznajemy … po kolorach sakw na rowerach.

Decydując się na taką formę podróżowania, jedynym warunkiem jest … zdążyć na nocleg do zarezerwowanego hotelu na trasie.

W pierwszym hotelu na każdego uczestnika czeka przygotowany pakiet informacji wraz ze szczegółową mapą – przewodnikiem, które można  zapakować do sakwy mocowanej na kierownicę (sakwa dostarczona przez organizatora).

sakwa przymocowana na kierownicy roweru
Donauradweg – moje “zielone” biuro dostarczyło mi takie sakwy

Biura, które organizują wyjazdy rowerowe:

Nawiasem mówiąc wiele z tych biur oferuje wyprawy rowerowe nie tylko po Austrii, ale i po całej Europie. Nawet są trasy po Polsce – wzdłuż wybrzeża i Mazury.

Wszystkie informacje dostępne są na stronach internetowych biur, ale można poprosić o przysłanie (gratis) katalogu. Niestety (dla mnie, bo nie znam) w języku niemieckim, natomiast najważniejsze informacje przekazane są w tak intuicyjny sposób, że nie ma problemu ze zrozumieniem.

Jak zorganizować wyprawę

  1. Skorzystać z oferty któregoś z biur podróży – szczegóły wyżej
  2. Zarezerwować nocleg samemu, ale wtedy należy liczyć się z koniecznością wożenia potrzebnych rzeczy w sakwach na rowerze.
  3. Wybrać wersję “jednego kierowcy”. Czyli codziennie inna osoba z ekipy jest kierowcą, odpowiedzialnym za przewiezienie bagażu z hotelu do hotelu.Traci jeden dzień jazdy, ale taka wyprawa wychodzi na pewno znacznie taniej.
  4. I najtańsza forma –  naddunajskiego zwiedzania, “na ślimaka”. Namiot plus potrzebny ekwipunek umieszczone w sakwach, a noclegi na licznych polach campingowych usianych w pobliżu trasy. Niewątpliwie najbardziej niezależna czasowo.

Rowerowy przewodnik – niezbędnik

W powitalnym pakiecie otrzymałam mapę – przewodnik. Język do wyboru: niemiecki lub angielski.

Wydana w w formie książeczki, z zbindowanymi stronami, idealnie mieszcząca się do sakwy na ramę kierownicy.

okładka przewodnika rowerowego
Donauradweg – przewodnik z dokładnymi mapami

Zawiera dokładną mapę z zaznaczonymi szlakami po obu stronach Dunaju. Precyzyjnie opisane trasy wraz z kilometrami, czasami przejazdów, poziomem ruchu drogowego. Informacje na temat historycznych i kulturalnych miejsc – wart zobaczenia – na trasie oraz w niedalekiej odległości od niej oraz propozycje zakwaterowania w pobliżu tras.

mapa z opisem
Donauradweg – trasa do przejechania

Plany zwiedzanych miast i wiele przydatnych informacji – to wszystko znajdziemy w przewodniku. A zakupując wersję papierową bez dodatkowych opłat ściągniemy przewodnik na komórkę oraz aktualizacje map.

plan miasta:drogi i rzeka
Donauradweg – plan miasta i informacje na temat proponowanych do odwiedzenia miejsc
Wydawnictwo austriackie- przewodniki rowerowe: www.esterbauer.com.

Przewodniki w cenie 14.90€ można kupić w księgarniach w Austrii lub zamówić w wydawnictwie.

Przyślą także do Polski za dodatkową opłatą 10 €.

W ofercie posiadają ponad 300 map rowerowych całej Europy wydanych w tej samej formie.

Zieleń i zabytki – dzielne towarzyszki podróży

Niezależnie jaką formę “pedałowania” wybierzemy, będziemy mogli skorzystać z darów matki natury, która nie szczędziła w tym rejonie swoich dobrodziejstw.

Rzeka tworzy głęboką, przełomową dolinę, wbijając się między Alpy i austriackie średniogórza. Na żadnym innym rzecznym szlaku nie spotyka się takiej rozmaitości krajobrazów, kultur i bogactwa historycznych monumentów.

miasto na wzgórzu położone nad rzeką
Donauradweg – urokliwe miasteczko “zawieszone nad Dunajem

Szumiące lasy łęgowe, pachnące morelowe sady, strome zbocza winnic przeplecione są ukwieconymi dworkami i odbijającymi się w wodzie miasteczkami.

Co rusz mijamy wzniesione na skałach zamkami, pałace i klasztory, pamiątki historii sięgające nieraz czasów Rzymskich.

A bary i restauracje usiane po obu brzegach  zachęcają do odpoczynku i dają schronienie przed niepogodą.

Donauradweg - wzdłuż Dunaju taaakie widoki
Donauradweg – wzdłuż Dunaju taaakie widoki

Hotele na kolejne dni

1 nocleg. W Passau/Pasawie zatrzymałam się w hotelu 4* B&B Hotel Passau. Znakomite położenie: naprzeciwko głównego dworca kolejowego, blisko promenady nad rzeką oraz urokliwego Starego Miasta i – co najważniejsze – obok hotelu biegnie ścieżka rowerowa. Na podziemnym parkingu w hotelu zostawiłam samochód na tygodniowy pobyt.

2 nocleg. 4 * Hotel Kocher w St. Agatha – godny strudzonego turysty. Nawet tego bardzo wymagającego! W każdym calu- położenie, basen, ogród i jedzenie.

3 nocleg. 4 * Hotel Schillerpark Linz przyjemny hotel, położony w pobliżu centrum miasta. Wart polecenia.

4 nocleg. Gasthof zum Aigner Kreuz, którego raczej nie polecam. W Grein bardzo przyjemne miejsce na nocleg to pensjonat Haus Kloibhofer, oddalony około 600 metrów od centrum miasta. Z urokliwym ogrodem zimowym i ładnym widokiem na okolicę. Znajomi z trasy spędzili w nim noc.

5 nocleg. 4 * Hotel Wachau w Melk rodzinny czterogwiazdkowy hotel, urządzony w stylu typowym dla tradycyjnej rezydencji wiejskiej. Położony nieco za miastem – to na minus, ale za to ze znakomitą kuchnią – ogromny plus. A że jeździmy na rowerach, to mała odległość nie jest zbytnim problemem.

6 nocleg. 4 * Hotel City Stockerau miejsce, w którym można spędzić jedną noc, nie porywa, ani nie przeraża. Znajomi spali w innym hotelu w Stockerau  – standard podobny.

7 nocleg. 4 * Hotel Marriot Wiedeń znakomicie położony – blisko centrum i jednocześnie w niedalekiej odległości od Dunaju, więc można jeszcze pojeździć rowerem po wyspie pomiędzy dwoma korytami rzeki.

Przejedź ze mną całą trasę Donauradweg dzień po dniu.

Kliknij w link niżej, aby zobaczyć relacje z kolejnych dni:

Trasa Naddunajska –  niezbędne informacje

start z Passau – pierwszy dzień 

docieram do Linz – w drugim dniu

Enns najstarsze miasto w Austriiw trzecim dniu

potęga opactwa w Melk   – w czwartym dniu 

piękno Doliny Wachau  – w piątym dniu

ostatni etap do Wiednia – szósty dzień 

rowerem w Austrii – przydatne informacje

 Wybierasz się na trasę wzdłuż Dunaju? Masz pytania dotyczące wyjazdu? Pisz śmiało w komentarzu, postaram się odpowiedzieć 🙂

                                                      



Booking.com

źródło:donauradweg.at, Donauregion

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!

Poprzedni artykułBrzoza papierowa
Następny artykułZakapturzeni pokutnicy podczas Semana Santa – hiszpański tydzień przed Wielkanocą

7
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
WojciechWagabundaDanaMariusz MurawskiAntek Orłowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Antek Orłowski
Gość
Antek Orłowski

Witaj
Dzięki za relację. Właśnie się zastanawiam nad kolejną wycieczką rowerową. Sama powoli kończę relację z pobytu na Sycylii 🙂 ze “spokojnymi” wycieczkami rowerowymi. https://historiezrowerem.blogspot.com/2018/04/sycylia.html
Pozdrawiam

Dana
Gość

Fajna ta Sycylia:) Właśnie wróciłam z Kalabrii – i mam w głowie Sycylię na następny raz. Może z rowerem? A Dunaj cudny 🙂 polecam. dana

Mariusz Murawski
Gość
Mariusz Murawski

Cześć
Mam takie male pytanko jak wrócić do Pasawy , po dotarciu rowerem do Wiednia?

Dana
Gość

Witam, jeżeli zamierzasz przejechać tę trasę z którymś z austriackich lub polskich biur podróży, to transport powrotny będziesz miał zapewniony. Jeśli natomiast sam organizujesz taką wyprawę, to skorzystaj z oferty austriackich kolei. Z Wiednia do Passau ( i w drugą stronę również) kursuje pociąg z wagonami przystosowanymi do przewozu rowerów. Ja skorzystałam z oferty austriackiego biura, ale znajomi zorganizowali sobie sami taką wyprawę. Zostawili samochód w Wiedniu, pojechali pociągiem do Passau i wracając do Wiednia mieli krótszą drogę powrotną do Krakowa. Uważam, że to rozwiązanie jest warte uwagi. Pozdrawiam serdecznie i życzę fajnych wakacji…i czekam na krótką refleksję po wyjeździe… Czytaj więcej »

Wojciech
Gość
Wojciech

Dzień dobry, bardzo dziękujemy za informacje w Pani artykule. Wybieramy się z żoną i wnukiem (9,5) na “Pani” trasę i z tym samym biurem na przełomie kwietnia i maja z własnymi rowerami. Mam pytanie w sprawie organizacji ostatniego dnia w Wiedniu. W cenie jest powrót pociągiem do Passau (bilety dla osób), natomiast w tym terminie cena nie zawiera transferu własnych rowerów. Jak to zorganizować? Z hotelu z bagażami i rowerami na dworzec kolejowy. Wydaje się to trochę trudne. Zadałem pytanie do biura Radurlaub i czekam na odpowiedź. Może Pani coś wie?
Pozdrawiam serdecznie,
Wojciech

Wagabunda
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.