Najpiękniejsza plaża Chorwacji Złoty Róg na wyspie Brac

2
2016
plaza w formie rogu na tle blekitnego morza
Najpiękniejsze miejsca w Chorwacji. Złoty Róg plaża w Bol

Jeśli chcesz znaleźć swój kawałek raju na ziemi, wyspa Brać będzie najlepszym wyborem. To kraina pełna duszy. Miejsce, gdzie przygoda i błogi spokój żyją w parze.

Nostalgiczna Povlja. Przejrzyste i czyste morze, świeże powietrze, liczne zatoki, długie deptaki i trasy spacerowe wzdłuż morza czynią z Povlji idealne miejsce na relaksujący urlop na wyspie Brač. A po przeciwnej stronie wyspy równie piękny, ale niesamowicie gwarny i oblegany Zlatni Rat (Złoty Róg).

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Wyspa Brac. Gdzie najlepiej się zatrzymać

Znalazłam swoje miejsce na wyspie – Povlja, maleńka osada będąca wieki temu miejscem kotwiczenia statków w czasie rzymskich wypraw.

Zauroczony przyrodą i położeniem osady, Rzymianin Paulus postawił tutaj swój dom i tym samym dał nazwę miejscowości.

Z mojej strony to była miłość od pierwszego wejrzenia – spokojne, ciche  i urokliwe miejsce z licznymi zatokami! Moja kwintesencja chorwackich wakacji!

Trochę czasu zajęło mi szukanie apartamentu – bo to jednak środek sierpnia, więc szczyt sezonu.

Zaczęłam jak zwykle – pytając o wolne miejsca w domach, które mi się podobały. Niestety, pełne obłożenie, więc tym razem udałam się po pomoc do Informacji Turystycznej, dzięki której trafiłam do Gorana. I to było TO!

Śniadania na dużym tarasie z widokiem na rozpościerające się przed oczami morze i kilkaset kroków na brzeg morza, z zatoczkami do prywatnego użytku.

Gdzie sosny pogarbione od wiatrów, zapewniające zbawczy cień, a wszechobecna zioła: rozmaryn i kwitnąca Kocanka włoska (Helichrysum italicum), znane w Polsce jako maggi włoskie. 

Zbierałam, suszyłam – będzie idealnym dodatkiem do zup i smakiem Chorwacji w zimie. O maggi przeczytasz więcej w kulinarnej części mojego bloga.

mała zatoka na morzu i łódki
Zatoka na wyspie Brac -najlepsza do wypoczynku
statek płynący na morzu na tle gór
Widok z okna apartamentu w Povlja na Brać
zioła magi włoskie rosnące na skałach nad morzem
Maggi włoskie. Aromatyczny dodatek z Chorwacji do potraw

Povlja na Brac, w której złapałam prawdziwe Slow

Do centrum Povlja zjeżdżałam na rowerze (niecały kilometr) codzienne rano po świeży kruh (chlebi poranną cappuccino.

Cudnie jest siedząc nad brzegiem morza, popijać kawkę i gapić się na budzące się powoli miasteczko. Po dwóch dniach już nie musiałam zamawiać kawy. Wystarczyło, że „zaparkowałam” przy stoliczki, a kelner już donosił mi cappuccino.

Maleńka ta „moja” Povlja, ale ma wszystko, co jest niezbędne do życia. Dwie kawiarnio/lodziarnie, dwa sklepy i trzy knajpy. Brakowało jedynie mini – straganu z warzywami i owocami.

Ale rano kupowałam czasem ryby od rybaka za 50 kuna za kg, podczas gdy w restauracji kosztują 250/300 kuna za kg! No dobra, te świeże nieco mniejsze i trzeba je przygotować.

Na kolacje generalnie chodziłam do restauracji – Konoba Kala. Polecona przez Gorana jako oferująca pyszne jedzenie. I tak jest. Nie bez powodu jest najbardziej oblegana – na wieczorny posiłek najlepiej jest zarezerwować stolik.

Nawet długie oczekiwanie nie przeszkadza, gdy siedzę przy stoliku otoczonym z trzech stron morzem, w towarzystwie bliskiej osoby i čaša vina (lampka wina). A w nagrodę delicja jedzenie i miła obsługa!

Povlja to nie tylko leniuchowanie na plaży i pokusy lodowo – ciastkowe. To także miejsce znane z wczesnochrześcijańskiej bazyliki, której pozostałości znajdują się obok kościoła parafialnego św. Jana Chrzciciela (na górze osady).

A w nim „Povaljska listina” będąca najstarszym zachowanym zabytkiem tego rodzaju napisanym cyrylicą w języku chorwackim i „Povaljski prag” będący najstarszym i najważniejszym zabytkiem epigraficznym, napisanym również cyrylicą w języku chorwackim.

Ciekawość wzbudza widoczna tuż przy brzegu zatopiona łódka. Historia tego zjawiska jest bardzo prosta – właściciel, nie mając środków na płacenie za cumowanie w porcie – po prostu zatopił ją. Stało się to dwa lata temu i nic. Tak sobie leży!

częściowo zatopiona łódź w morzu
Zatopiona przypadkiem? Mieszkańcy Povlj na wyspie Brać mówią, że nie

Jedyny minusik jaki się zdarzył, to oszustwa przy rachunkach w większym ze sklepów w wiosce.

Zdarzały się prawie zawsze przy większych rachunkach, i to nie tylko nam, ale i innym klientom. Nigdy i nigdzie wcześniej w Chorwacji nie zdarzyła mi się taka sytuacja. Niesmak pozostał.

Okolicę mojej wioski zwiedzałam (jak zwykle w Chorwacji) rowerem. Trasa rowerowa – niby nic, bo 17 km, ale z poziomu morza na … jest co pedałować. Pot spod kasku leje się strumieniami, mimo że pora mocno popołudniowa.

Chorwacka pogoda – bura na życzenie 

Pewnej nocy przyroda spełniła moje rzucone rzucone ot tak sobie: ”właściwie to lubię jak w Chorwacji jest burza… ale tylko w nocy”. I dostałam – jak na zamówienie.

Bura (Bora) jest w stanie przewrócić człowieka, a w jego duszy wywołać niepokój.Wiatr, stykając się z taflą morza, tworzy krótkie fale i jednocześnie wyrywa z nich wodną pianę.Wtedy widać jakby unoszącą się lekko nad morzem mgłę.Porywy wiatru trwają najczęściej 2- 3 dni. Należy do wiatrów  nieprzewidywalnych i ciężko jest określić jej nadejście. Z reguły podczas bury pogoda jest bezdeszczowa, powietrze przejrzyste, jakby wyostrzone (coś jak nasz halny), a niebo bezchmurne. Zdarzyć się może jednak na jej początku burza z deszczem.

Yugo (południowy), powietrze jest bardzo wilgotne i gorące.Często towarzyszą mu deszcz i burze z piorunami. Utrzymuje się kilka dni, a gdy ustaje, powietrze mocno się  ochładza. Generalnie wilgotne i deszczowe jugo ma także swoją „suchą” odmianę. Suche jugo nie przynosi wprawdzie deszczu, ale potrafi wiać przez kilka dni z siłą sztormu.

wioska nad morzem widziana z góry
Po burzy niesamowita przejrzystość powietrza – Povlja w dole

Porwane krzesła z tarasu pofrunęły w siną dal, niebo błyskało wokoło, a szum fal był tak głośny i świszczący jak wyjący w skalnych szczelinach halny.

Bura, kiša i vjetar (burza, deszcz i wiatr)  – tak minęła jedna z nocy. Niejednokrotnie doświadczałam takich cudeniek pogodowych w Chorwacji – ale ta dała czadu!

Dobry wiatr, bo Bora –  powiedział Goran mój przemiły gospodarz. Cieszmy się, że to nie Jugo – ten dopiero  dałby nam  popalić!

Rano cały taras, okna, drzewa figowe z figami i auto całe były oklejone solą!

dwa stare auta
Różności spotkane po drodze w Povlja

Wyspa Brac plaża Zlatni Rat czyli Złoty Róg – najpiękniejsza plaża Chorwacji

Wyspa Brac białym kamieniem słynie. I to nie tylko marmurami z kamieniołomów, ale malutkimi kamykami z dziurką, którymi wysypany jest Złoty Róg.

Największą atrakcją Brać jest Zlatni Rat (Złoty Cypel) w miejscowości Bol, na południowej stronie wyspy.

Opiewana jako „jedna z najpiękniejszych plaż na całym Adriatyku”. Zbudowana  z drobnych kamyczków (ani śladu opisywanego wszędzie złotego piasku), niczym zakrzywiony róg wystaje z zalesionego odcinka wybrzeża w miasteczku Bol. Stąd pewnie używana w Polsce nazwa „Złoty Róg”.

Ciekawe jest także pochodzenie nazwy. ”Cypel” w języku chorwackim to „rt”.Używane z dawien dawna  „rat” znaczy „wojna”. Pozostawiono zapis „rat”, czyniąc tym samym ukłon w stronę miejscowego dialektu.

wąski pasek lądu pokryty kamieniami pomiędzy morzem o dwóch kolorachh
Złoty Róg na wyspie Brac – najpiękniejsza plaża Dalmacji
kamienista plaża obmywana przez morze
Pomóżmy szczęściu dzięki znalezieniu kamienia z dziurką z plaży Złoty Róg

I uwaga! Ważna rzecz związana z plażą – rzeczone kamyki. Wśród bezliku zwykłych, trafiają się „dziurawe”. Pozostaje tylko znaleźć taki z dziurką i zabrać ze sobą. Szczęście gwarantowane. Jedynym warunkiem jest … osobiste znalezienie – nie może być podarowany, ani kupiony.

Ciekawostką jest kształt cypla – zmienny, dzięki prądom morskim pomiędzy wyspami Brać i Hvar.

Biały kamień zabrany z plaży Złoty Róg. Na szczęście dla siebie – o tym informują nawet stosowne tablice, zachęcając turystów do poszukiwań i zabrania kamyka z plaży.

Podczas gdy – na przykład na sąsiedniej wyspie Hvar co rusz natykałam się na tablice ostrzegające (pod groźbą kary) na zabieranie kamyków z plaż.

Vidova Góra – atrakcyjne widoki na wyspie Brac

Z najwyższej w Dalmacji góry Vidova Gora 780 m.n.p.m robione są najbardziej spektakularne zdjęcia wyspy Brac Zlatni Rat.

Turystów trochę jest i każdy czatuje na moment, żeby uwidocznić siebie „ w tle”.

Nadeszła i moja pora! Ależ przepaście! Widok zaiste oszałamiający – panorama na wyspy Hvar, Šolta, Vis i Korčula oraz półwysep Pelješac.

złoty rat - wąski półwysep w Chorwacji
Vidova Gora. W dole Złoty Róg

Góra powitała mnie prawdziwie rześką temperaturą 17°C, podczas gdy pół godziny wcześniej wygrzewałam się na plaży w temperaturze przekraczającej 30 °C !

Za punktem widokowym  na szczycie góry ścieżka prowadzi jeszcze dalej, aż do zabudowań nieczynnej restauracji. Prawdziwie szkoda, bo fajnie byłoby połączyć delektowanie się jednocześnie kawą i widokami.

opuszczone , kamienne domy
Kamienne domy na Vidova Góra na Brac

Już po dotarciu na szczyt skonstatowałam, że można było zostawić samochód na parkingu, przy skręcie z drogi pomiędzy Gorny Humac a Nerezisca i przejechać 6 kilometrowy odcinek rowerem.

Droga jest nieco pod górę, ale asfaltowa. I w oszałamiającym zapachu sosen! A tak została mi tylko aromaterapia przez okna samochodu.

Ja co prawda nie skorzystałam z tej możliwości, ale spotkałam na szczycie dwie polskie dziewczyny, które dotarły na górę dobrze oznaczoną ścieżką z Bol.

Dwie godziny ostrej wspinaczki, ale z nagrodami w postaci zapachów ziół i widoków.

„Nie było łatwo, ale warto!” – stwierdziły. Dodając, że koniecznie trzeba mieć buty do chodzenia po górach i dużo wody. Poratowałam je dużą butlą mineralnej i zaproponowałam, że zabiorę je na dół.

„Nie kuś, nie kuś, bo się złamiemy i skorzystamy ” – więc nie nalegałam i pożegnałyśmy się.

Najwyższa góra na wyspach Adriatyku. Vidova Gora

Rowerem na wyspie z Bol do Murvica do Jaskini Smoczej

Rowery na bagażniku kolejny raz przydały się podczas zwiedzania wyspy Brac!

Świetna trasa do położonej za Bol wioski Murvica. Asfaltową, niezbyt uczęszczaną drogą. Owszem, przewyższenia są, ale nie jakieś ogromne. A za to jakie widoki!

Tuż przed Murvica najpiękniejszy na wyspie Brac kempingi – zjazd do niego taki, że wydaje się nieprawdopodobne, aby jakikolwiek samochód tam się dostał. A jednak! Jak na życzenia – z dołu wyjechał kamper – mistrzostwo świata! Pięknie byłoby tam mieszkać!

Jedenasto kilometrowa wycieczka (w dwie strony), zakończona kąpielą w drodze powrotnej tuż przed plażą Zlatni Rat na dobrze oznaczonej plaży dla naturystów (w odosobnieniu, bez tłumów), tuż obok jej słynnej imienniczki.

Oczywiście, nie trzeba mieć swojego roweru. Na końcu Bol, za plażą Złoty Róg widziałam wypożyczalnię rowerów.

Murvica zasłynęła za sprawą znajdującej się w pobliżu Zmajeva Špilja (Jaskinia Smocza).

Po wspięciu się do tego, ukrytego 300 m pod Vidova Gora miejsca, można rozkoszować się ciszą i tajemniczą atmosferą.

Właśnie tutaj schronili się w XV wieku mnisi posługujący się głagolicą, uciekając z terenów Turcji.

Ściany czterech komnat pokryli licznymi reliefami, nawiązującymi do mitologii słowiańskiej i chrześcijańskiej.

Matka Boska i anioły sąsiadują ze smokiem, który stał się przyczynkiem do nadania nazwy. Mnisi potraktowali jaskinię jako siedzibę tymczasową, albowiem zamieszkując w niej wybudowali klasztor Pustinja Blanca.

Do jaskini prowadzi ścieżka z wioski Murvica (czas przejścia około 1 godziny w jedną stronę).

Jaskinię zwiedzać ją można  tylko z przewodnikiem. W informacjach turystycznych miasteczek oferują taką sposobność, bo w przeciwnym razie pozostaje tylko zerkać zza krat do wnętrza.

niebieskie morze o kilku odcieniach a z przodu wzgórza
Camping na wyspie Brac. W dole
kamienny klasztor ukryty wśród gór
Ukryty klasztor na wyspie Brac
chorwacja wyspa brać mirca tablica informacyjna
Trasa do klasztoru Pustelnia Blaca na wyspie Brac

Wyspa Brač Bol – urokliwe, ale tłumna atrakcja

Miasteczko Bol przyjemne, ale mocno zatłoczone. Idealne dla spragnionych rozrywek – jak dla mnie dobre na jedno popołudnie. Parking – bezpłatny – tuż za tablicą z nazwą miejscowości po lewej stronie.

Wreszcie atmosfera prawdziwych wakacji nadmorskich – stragany ze wszystkim. W tym oczywiście (oprócz wart zakupu chorwackich pamiątek, na przykład saszetek z lawendą, plastikowa Chińszczyzna). Dużo przyjemnych knajpek i kawiarni.

I niespodzianka – trzeci raz spotkana para ze Słowenii – jakbyśmy umawiali się na spotkania zwiedzając wyspę.

Marina z szeroką ofertą wycieczek statkiem czy łódką – właśnie stąd można popłynąć do zatoki Popova Vala – punktu wyjścia do zwiedzania Pustinja Blaca.

promenada nadmorska ze straganami
Bol na wyspie Brac
restauracja tuż nad wodą
Najlepsze położenie restauracji w Bol

Miejscowa Wagabunda

Ha! A to niespodzianka! Miejscowa WAGABUNDA. 

Sympatyczne miejsce na pyszny posiłek.

kierunkowskaz do restauracji o nazwie vagabundo
Wagabundy są wszędzie!

Gdzie spać na wyspie Brac?

Podpowiadam Ci, gdzie znajdziesz nocleg w Chorwacji. Zamieszkać możesz apartamencie, kamiennym domu nad morzem, a nawet latarni morskiej. Albo w hotelu. Albo na jachcie lub statku. Jak sobie wymarzysz.

Dalmacja Wyspa Brac – klimat, dojazd i apartamenty

Podczas moich wakacji przejechałam wyspę Brac wszerz i wzdłuż. Trochę samochodem, trochę trasami rowerowymi i co nieco zwiedzałam atrakcje Brać pieszo. Na posiłki zatrzymywałam się w małych knajpach, a wieczory – najczęściej – spędzałam w spokojnej i romantycznej wiosce Povlja.

Planujesz wakacje na wyspie Brać?

Masz pytania dotyczące wyjazdu? Pisz śmiało w komentarzu, postaram się odpowiedzieć 🙂

Oceń artykuł
[Głosów: 1 Średnia: 5]

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

Poprzedni artykułWakacje z jogą nad morzem – spokój i magia Orzechowa sprzyjają warsztatom jogi
Następny artykułAwokado jak jeść. Garść przepisów
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafał
Rafał
1 rok temu

Plaża zlatni rat na wsypie Brac jest rzeczywisćie ładna, ale w sezonie trzeba się liczyć z tłumami. Mimo to mi się podobało.

Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.