
Siemieniotka – tradycyjna śląska zupa wigilijna. Przepis na zupę z konopi
Tradycyjna potrawa wigilijna siemieniotka, nosząca także nazwę Siemionka lub Konopiotka z dawien dawna w śląskich domach rozpoczynała wigilię.
Ta wigilijna zupa z nasion konopi symbolizowała skromność i prostotę, wartości szczególnie bliskie świątecznej tradycji. Wierzono, że spożywanie zupy z nasion konopi siewnych chroni przed chorobami, ma magiczne właściwości i przynosi siłę oraz powodzenie w nadchodzącym roku.
Przepis na tę niemal zapomnianą wigilijną potrawę kuchni śląskiej znajdziesz poniżej. Bo w moim rodzinnym domu siemieniotka była symbolem rozpoczynających się świąt. I jest nim nadal.
Przepis na siemieniotkę – tradycyjną śląską zupę z konopi siewnych
Co potrzebujesz na zupę z konopi, czyli siemieniotki
- 10 dag nasion drobnych konopi
- woda
- 1 szklanka mleka, przynajmniej 2%
- 2 – 3 łyżki kaszy jaglanej
- sól
- ugotowany biały ryż lub niepalona kasza gryczana
Siemieniotka. Jak zrobić śląską zupę wigilijną?
- Konopie opłucz na sicie.
- Konopie wsyp garnka i zalej pół litrem zimnej wody, pogotuj pięć minut. Wodę wylej – najlepiej przecedź przez sito.
- Ziarna konopi ponownie zalej szklanką zimnej wodą i gotuj na małym ogniu pół godziny, uważając, żeby woda się nie wygotowała. Gotuj do momentu, aż nasiona popękają.
- Jeżeli zostanie woda, to ponownie ją odcedzić.
- Konopie zmiel przez maszynkę do mięsa na drobnych oczkach, najlepiej dwa razy.
- Do zmielonej masy dodaj pół litra wody i dobrze wymieszaj na jednolitą masę.
- Przetrzyj przez gęste sitko, aby zostały na nim łuski z nasion.
- Dodaj mleko i gotuj około 5 minut, stale mieszając, aby zupa nie przypaliła się i nie wykipiała.
- Dosól do smaku.
- Kaszę jaglaną zmiel i otrzymaną mąką zatrzep siemieniotkę.
- Siemieniotka musi mieć lekko gęstą konsystencję.
- Podawaj z odrobiną ryżu ugotowanego na sypko lub kaszy gryczanej niepalonej. Można ją także jeść z grzankami lub solo bez żadnych dodatków.
Siemieniotka – tradycyjna zupa zwana także konopiotką to obowiązkowa potrawa na wigilijnym stole
Siemieniotka to zupa, która wraca do łask. Przygotowana z nasion konopii ma w sobie sporo witamin i minerałów oraz kwasy tłuszczoweomega-3 i omega-6.
A jak smakuje? Siemieniotce mogę przypisać wiele dobrego, ale na pewno nie to, że jest pyszna. Jej smak jest raczej obojętny. I albo się ją uwielbia, albo nie cierpi. Ja należę do tej pierwszej grupy.
Siemię konopne czy lniane?
Często czytam – jakże błędną informację – że siemieniotka przygotowana jest z nasion siemienia lnianego! Zapewne piszą to osoby, które coś gdzieś usłyszały, ale nie mają pojęcia, jak taka zupa wygląda i smakuje, a główny składnik kojarzą na zasadzie podobieństwa nazw.
Siemieniotka jest zawsze przygotowywana na bazie nasion konopi. W niektórych rodzinach – tak opowiadała moja babcia – nasiona moczyło się przez całą noc, a nawet czasem przez całą dobę.
Moja babcia jednak wyniosła z rodzinnego domu nieco inną metodę jej gotowania. Siemieniotka przygotowywana z nasion niemoczonych, tylko zalanych zimną wodą. I to właśnie od mojej babci mam ten przepis. Podobnie jak na moją ulubioną zupę grzybową.
Przygotowałaś zupę według przepisu? Podziel się proszę opinią w komentarzu
Rodzinne, przekazywane z pokolenia na pokolenie przepisy są najlepsze. Daj znać w komentarzu czy ta zupa gości na Twoim stole. Jestem ciekawa ile osób zna ten przepis.
Artykuł zaktualizowany 01.11.2025
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!
Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!
10 dkg naprawde???? Hahaha!!!
Śmieszności nie rozumiem…
„Często czytam – jakże błędną informację – że siemieniotka przygotowana jest z …siemienia lnianego!”- to Pani ma błędne informacje. Po prostu wersja z siemienia lnianego nie pochodzi ze śląska, tylko z zagłębia i jest wspominana w wielu dziełach etnograficznych. Pozdrawiam.
Wita, zupa Siemieniotka jest typową śląską, tradycyjną wigilijną zupą, przygotowaną z ziarna konopii.Być może w innych regionach robi się podobną zupę – tego absolutnie nie neguję – jednak śląską siemieniotkę przygotowuje się w taki sposób, jak podałam w przepisie. Moja rodzina od pokoleń gotuje ją w ten właśnie sposób. Pozdrawiam Danuta- Ślązaczka 🙂
To nie jest Śląsko siymiotka, to jest siemiotka jaką przyrządza się w Pani domu, prawdziwa składa się z nasion niełuskanych konopi, wody, pieprzu i soli plus kasza gryczana, i to wszystko, skąd to mleko?, ale oczywiscie każdy może robić po swojemu tylko szkoda tradycji.
Witam, przepis na siemieniotkę, który zamieściłam pochodzi z regionu Śląska okolice Mikołowa, Katowic i Tychów. Moja rodzina – różne jej gałęzie – w ten właśnie sposób przyrządza siemieniotkę. U nas podaje się ją z ryżem, a nie z gryką. A skąd mleko? Zawsze było :). takze przyrządzamy ją z niełuskanych nasion – w składnikach są podane „nasiona drobnych konopii”. Podobnie jak na inne potrawy, nie mam jednego „prawdziwego” przepisu. Nawet makówki mają kilka wersji. Dziękuję za komentarz i cieszę się, że jeszcze ktoś oprócz mnie zna tę zupę. pozdrawiam serdecznie dana
Rany julek!!!!!!!!!!! ile zgryzu w tych komentach. Wlos sie jezy!!
I kazden expert. To jest drwina.
Danusiu.
Bardzo Ci dziekuje za ten fantastyczny przepis.
Uwielbiam takie perelki z niepospolitych skaldnikow.
i takie nasionkowomleczne smaki.
Pozdrawiam Cie serdecznie!
i wyrazy podziwu dla cierpliwosci ,)
ps. luskane ziarna ugotuja sie w 10min?
Witam, dziękuję:) za dobre słowo, a z niektórymi komentarzami tak już jest. Ja nie usuwam tych negatywnych, bo to jednak opinie moich czytelników, ich zdanie, wiedza, potrzeba napisania paru słów.
A co do łuskanych ziaren, to nie wiem. Zawsze gotuję z całych – jak w przepisie.
Pozdrawiam serdecznie dana