Imbir – wielka moc w zwykłym kłączu

0
891
imbir
Imbir

Imbir – azjatyckie złoto, które musi znaleźć się w naszej kuchni i apteczce. Bo imbir to nie tylko znakomita przyprawa, ale i doskonałe panaceum na wiele schorzeń.

I co bardzo ważne – naturalne. Bez chemicznych dodatków i niepotrzebnych otoczek – bierzemy korzeń imbiru, obieramy i mamy gotową przyprawę lub lekarstwo.

Warto także mieć w domu sproszkowany imbir, którego możemy używać jako dodatek kulinarny – najczęściej do ciasteczek, zup i jako “złota trójca” – kurkuma, chilli i imbir, dodawana do wszelkich rozgrzewających dań i zup.

Szczyptą takiej kompozycji przyprawiam jesienną i zimową porą nawet rosół  – nie zmienia smaku, a znakomicie go “odpornościowo” wzmacnia.

Co w imbirze siedzi

Witamina C w towarzystwie B1, B2 fosforu, żelaza, potasu, oraz oleje eteryczne oraz substancje żywicowe. Całe dobro zawarte w imbirze znane i stosowane jest od tysiącleci w krajach Azji.

Pierwszy raz spotkałam się z imbirem w czasie mojej podróży do Indii wiele lat temu, zainteresowałam się nim i od tej pory na stałe już i u mnie zagościł.

I bardzo dobrze ( jak sama siebie zapewniam), ponieważ jest to jedna z najzdrowszych przypraw świata.

Tak twierdzą chińscy lekarze oraz specjaliści Ajurwedy, którzy jednomyślnie uważają imbir za prawdziwy cud natury.

Na co działa

  • Zapobiega przeziębieniom i leczy stany zapalne, szczególnie skuteczny jest na bolące gardło, zatoki i katar – ma działanie odkażające, zwalcza infekcje bakteryjne, wirusowe i grzybicze.
  • Pobudza wydzielanie śluzu, stosuje się go często – pomocniczo – przy leczeniu zapalenia oskrzeli i płuc.
  • Pomocny w leczeniu zapalenia stawów.
  • Łagodzi mdłości, jest bardzo skuteczny w leczeniu choroby lokomocyjnej i morskiej. Pomaga żucie korzenia imbiru ( dla przyzwyczajonych do tego smaku) lub popijanie wody z imbirem – dla pozostałych. Nie wszyscy wiedzą, że preparaty przeciwdziałające dolegliwościom towarzyszącym chorobie lokomocyjnej Avioplant i Lokomotiv zawierają w składzie sproszkowane kłącze imbiru. Po co korzystać z chemicznej otoczki, skoro można spożywać imbir w naturalnej postaci? Imbir – w niewielkich ilościach – może być używany przy porannych mdłościach przez kobiety w ciąży – tak poradziła sobie z tym “utrapieniem” córka mojej przyjaciółki joginki.
  • Zwiększa odporność organizmu, dobrze jest zatem używać go do potraw lub jako napój profilaktycznie. Plasterek imbiru wrzucony do zupy, najlepiej w towarzystwie szczypty kurkumy lub pasty z kurkumy i pieprzu lub chili, absolutnie nie zmieni smaku, a zupie doda dodatkowych wartości.
  • Przynosi ulgę w przebiegu migreny, a profilaktycznie stosowany zmniejsza częstotliwość i i siłę ataków migreny.
  • Ma działanie moczopędne i tym samym działa przeciwobrzękowo.
  • Wspomaga higienę jamy ustnej – jest składnikiem past do zębów – działa odkażająca i odświeżająco. Często kupuję ajurwedyjską pastę do zębów, która oprócz wielu innych ziół ma składzie także imbir.
  • Wzmaga krążenie krwi – napar z imbiru pomoże rozgrzać zmarznięte stopy, dłonie i w ogóle cały organizm.
  • Imbiru używa się do produkcji kosmetyków i preparatów wyszczuplających. To znowu dzięki pobudzeniu krążenia, przyśpiesza spalanie tłuszczu i dodatkowo pomaga w walce z cellulitem.Najczęściej spotkamy go w peelingach i modelująco – wyszczuplających balsamach do ciała.
  • Łagodzi bóle miesiączkowe oraz PMS – działając rozkurczowo.
  • Ułatwia trawienie, dzięki temu, że olejki eteryczne  pobudzają wydzielanie śliny i soku żołądkowego.
  • Działa pomocniczo w odchudzaniu, bowiem pobudza enzymy trawienne, przez co zwiększa  się wydzielanie śliny, soków żółciowych, a co za tym idzie następuje przyspieszenie perystaltyki jelit. Może nie jest to prosta droga do odchudzenia się, ale wszystkie osoby, które regularnie zażywają imbir, potwierdzają, że ciężko jest przybrać na wadze stosując regularnie imbir.
  • Orzeźwia i usuwa zmęczenie – ma zastosowanie w razie problemów z koncentracją,  poprawia się wydajność umysłowa.
  • A tak w ogóle, to w medycynie chińskiej i  ajurwedzie od wieków uznawany jest za afrodyzjak!

Jak używać

Imbir traktowany jest jako lekarstwo, więc należy obchodzić się z nim ostrożnie. Przeczytałam w mojej książce o zdrowym gotowaniu z ajurwedą, że nie powinno się zjadać więcej niż 8 gramów imbiru dziennie. Nawet, gdy mam ostry atak przeziębienia, staram się nie przekraczać tej ilości.

Sproszkowany imbir po otwarciu torebki najlepiej jest przesypać do szczelnego opakowania lub naczynia, żeby nie wietrzał.

Kupując świeży imbir, nie warto robić zapasu. Wybieramy twardy, bez śladu więdnięcia i oczywiście pleśni ( a zdarzają się takie kłącza i to wcale nie rzadko) kawałek kłącza. Odkrawamy część jaka jest nam potrzebna, a resztę przechowujemy w lodówce, zawijając, na przykład w papier do wypieków.

Imbir w proszku przechowujemy w szczelnym pojemniku – słoiku.

Imbir dodany do potrawy, soku, koktajlu. Zaparzony w wodzie lub herbacie. Przyprawione nim ciasteczka. Kandyzowany do żucia. Kieliszek rewelacyjnej nalewki. Każda z wymienionych, przykładowych zastosowań jest dobra.

Nie każdemu służy

Imbir, ponieważ jest wręcz naszpikowany zdrowotnymi właściwościami, nie może być stosowany przez wszystkich i w ilościach nieograniczonych.

Nie zaleca się imbiru dla kobiet w ciąży – z wyjątkiem małych ilości, przy porannych mdłościach – matek karmiących piersią, osób, które mają przewlekłe problemy ze strony przewodu pokarmowego jak na przykład wrzody żołądka, dwunastnicy czy refluks. Jako, że imbir rozrzedza krew, ostrożnie powinni go stosować chorzy, które przyjmują leki o takim działaniu.

O tym jak cudowne właściwości imbiru zastosować w praktyce, pomagając zdrowiu domowymi sposobami, przeczytasz w moim następnym artykule:

⇒ Imbir – jak używać

Uwaga! Powyższe wskazania medyczne są jedynie sugestią i nie mogą zastąpić wizyty u lekarza!

Źródło: dr Vasant Lad ” Ayurveda: The Science of Self – Healing; F. Karacha “Medycyna ajurwedyjska w odniesieniu do współczesnego świata”

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na listę i nie przegap nowych ciekawostek, porad i konkursów!