Ratafia – jeden przepis, setki smaków

0
8572
nalewka z wiśniami
Wiśniówka

Ratafia to nalewka, która za każdym razem będzie nas zaskakiwała smakiem, kolorem i aromatem. Tworzymy ją przez cały sezon letni, wrzucając do alkoholu kolejne, dojrzewające owoce.

Pierwsze na dnie słoje lądują truskawki i poziomki, a później to już lecą…czereśnie, wiśnie, porzeczki, agrest, maliny, jabłko, gruszka, śliwa.

Jeżeli mam dostęp – a ostatnio mam, bowiem zakupiłam krzaczek, o czym piszę w artykule o Cudownych Ogrodach róży pomarszczonej Rosa Rugosa, to dorzucam także kilka płatków do ratafii.

Dorzucając kolejne owoce staram się dodawać mniej więcej takie same ilości, jednak bardziej aromatycznych, jak na przykład maliny daję mniej. Chyba dwa lata temu, pomimo że zrobiłam ratafię z ośmiu owoców, to „wyszła” mi prawie malinówka. Nie powiem, znakomita, ale inne aromaty zniknęły w jej towarzystwie.

Smak ratafii za każdym razem jest inny, bowiem nie tylko dajemy inne owoce w różnej proporcji, ale i różnie nasączone są słodyczą i aromatem – a to zależy nie tylko od gatunku, ale i od pogody. Wiadomo, dojrzewające w mocnym słońcu owoce są znacznie bardziej słodkie.

Owoce pestkowe, jak czereśnie, wiśnie dodajemy bez pestki.

Ratafię przygotowuję zawsze tylko z naszych rodzimych owoców, nigdy nie dodaję cytryny, pomarańczy czy bakalii – te pozostawiam do zrobienia równie znakomitej nalewki Bożonarodzeniowej (możesz teraz zrobić, na Święta będzie gotowa).

Ratafię można przygotować w dwóch wersjach: wytrawnej i słodkiej. Wytrawna: dodaję tylko same owoce, bez dodatkowego cukru. Do wersji słodszej dają cukier, jednak nie w bardzo dużej ilości. I tutaj każdy musi znaleźć swój smak: lepiej dosłodzić nalewkę, niż uzyskać słodki ulepek. Ale wiem, że niektórzy lubią bardziej słodkie nalewki – nic nie stoi na przeszkodzie, aby w trakcie produkcji spróbować i dosłodzić.

Zdarzało mi się już, że w trakcie produkcji, okazało się, że przygotowałam zbyt mały słój, bo zabrakło w nim miejsca, a jeszcze nie dodałam wszystkich owoców. W takim przypadku pozostaje albo przelać całość do większego słoja albo przygotować następną część w drugim słoju i później połączyć składniki – ratafia i tak po przecedzeniu musi jeszcze poleżakować nieco.

Owoce w słoju muszą być zawsze przykryte alkoholem i dobrze jest ją przemieszać od czasu do czasu.

Alkohol – ja daję zwykłą wódkę, ale koleżanka zawsze wlewa nieco rumu, dzięki czemu uzyskuje jeszcze inny aromat.

Ratafia jest specyficzną nalewką: trudno jest podać dokładną ilość składników. Tworzenie jej smaku to prawdziwa zabawa w kreowanie czegoś nowego, co będzie nas zaskakiwało innym smakiem za każdym razem.

Niektórzy tworzą ratafię tylko z kilku owoców: 4 do 5, aby nie było zbyt dużo aromatów. Inni tylko z jasnych owoców ( porzeczki białe, agrest, jasne śliwki, białe winogrona, gruszki), inni znowu tylko z czerwonych ( truskawki, maliny, wiśnie, ciemne śliwki) lub pestkowych.

Pobawmy się według własnej inwencji zatem :).

Przepis na : Ratafia

Składniki : Ratafia

  • Kilka rodzajów owoców – mniej więcej w podobnych ilościach
  • wódka 40 % w ilości 300 ml na 200 gram owoców ( mniej więcej)
  • cukier – 2 do 4 łyżki na każdą porcję owoców – tylko do wersji słodkiej
  • spirytus – dla dodania „procentów” do  nalewki – według uznania

Przygotowanie : Ratafia

  1. Przygotować odpowiednio duży słój.
  2. Truskawki obrać z szypułek, opłukać.
  3. Do słoja wlać alkohol: wódka plus nieco spirytusu, cukier i truskawki.
  4. Słój zakręcić i odstawić w jasne miejsce i czekać na kolejne, dojrzewające owoce.
  5. Dodawać do słoja, mieszać.
  6. Po dodaniu ostatnich owoców, którym zapewne będą śliwki, zostawić jeszcze na przynajmniej 5 tygodni.
  7. Po trzech tygodniach przecedzić płyn i dobrze odcisnąć owoce.
  8. Ratafię przecedzić – przez gazę i filtr do kawy – po czym odstawić jeszcze na co najmniej 4 tygodnie do leżakowania. Można na dłużej :).
  9. Jeżeli mieliśmy owoce w dwu słojach, to teraz należy wymieszać obydwa płyny.
  10. Koniecznie spróbować – jeśli uznamy, że jest za mało słodka  – dosłodzić, zbyt słaba – dolać nieco spirytusu.
Wskazówki
  • Dodaję spirytusu tak mniej więcej na 2 litry wódki 400 ml spirytusu.
  • Owoce z ratafii przepuszczam przez wyciskarkę do soków, dzięki temu wyciągam wszystko co dobre z nich.

Ratafia etap I 11.06.

  • Truskawki, czereśnie, kopiasta łyżka cukru trzcinowego, kilkanaście płatków róży.
nalewka ratafia
Ratafia pierwszy etap

Ratafia etap II 23.06.

  • Porzeczka czerwona, porzeczka czarna, agrest, łyżka cukru trzcinowego
owoce i butelka z nalewka ratafią
Ratafia etap II

Ratafia etap III 29.06.

  • Morele (polskie), biała porzeczka, morwa, łyżka cukru trzcinowego.
nalewka z owocami w słoju
Ratafia etap III

Ratafia etap IV 02.07

  • Borówka amerykańska
borówka amerykańska dodatek do ratafia
Ratafia etap IV

Ratafia etap V

  • Wiśnie, kopiasta łyżka cukru trzcinowego.
wiśnie dodatek do ratafia
Ratafia etap V wiśnie

Ratafia etap VI

  • Jeżyna
jeżyny na łyżce
Pora na jeżyny

Ratafia etap VII

  • Śliwki, maliny, winogrona białe i czerwone (polskie – z ogrodu)
ślwiki
Węgierki – najlpesze!

Ratafia etap VIII

  • Gruszki
gruszki i słój z owocową ratafią
Gruszki dajemy późnym latem

 


Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach!

Wypełnij formularz, zapisz się na listę, a otrzymasz regularnie informacje o nowych przepisach i relacjach z podróży!

Poprzedni artykułPiersi z kurczaka w winie po włosku
Następny artykułTatry – kto raz przybył, przepadł z kretesem
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Danuta Walter - Urych
Dana - Jawagabunda. Zapraszam Was do bloga z dojrzałym spojrzeniem na świat, w którym będziemy wspólnie smakować życie ( dosłownie i w przenośni) i odkrywać w sobie zainteresowania. To blog dla nas - którzy mimo posiadania wielu lat - nadal z pasją idą przez siebie.